JP Morgan stawia na chińską zieloną energię

REUTERS, AS
opublikowano: 2010-03-12 00:00

Amerykański bank inwestycyjny rozwija biznes w Chinach. Stawia przede wszystkim na obszar odnawialnych źródeł energii. Chce też skorzystać z coraz częstszych zielonych "IPO".

Fang Fang, dyrektor zarządzający chińskiego JP Morgan przewiduje w najbliższych kilku latach znaczący wzrost giełdowych debiutów spółek, które wytwarzają energię korzystając z naturalnych zasobów. Firmy na chińskim parkiecie mają bowiem masowo szukać kapitału na gwałtowny rozwój swoich, przyjaznych środowisku biznesów. Ekspert spodziewa się też ożywienia na chińskim rynku fuzji i przejęć, zwłaszcza wśród dostawców energii wykorzystujących siłę wiatru i promieni słonecznych.

"W tym roku widzimy wiele okazji w sektorze: zielonej energii, zasobów naturalnych i materiałów budowlanych" — uważa Fang, który jest również członkiem Chińskiej Politycznej Konferencji Konsultacyjnej, ciała doradczego chińskich polityków.

JP Morgan nastawia się na świadczenie w Chinach różnego typu usług — nie tylko związanych z bankowością inwestycyjną, ale również z bankowość korporacyjną, zarządzania aktywami, handlem surowcami czy prawami do emisji dwutlenku węgla.

Amerykański bank szuka partnerów, z którymi założy spółki partnerskie (typu joint venture) w obszarach, które go interesują. W ostatnich latach podobne firmy założyli już w Chinach dwaj najwięksi, globalni rywale JP Morgana — amerykański Goldman Sachs i szwajcarski UBS. Chińskie przepisy stanowią bowiem, że zagraniczne instytucje mogą prowadzić biznes w szeroko pojętym obszarze bankowości inwestycyjnej, ale tylko przy wsparciu lokalnych biznesmenów.