JP Morgan wybiera Warszawę

Centrum na 2,5 tys. osób będzie w stolicy Polski. Viktor Orban jednak nie składa broni

JP Morgan jest coraz bliżej otwarcia centrum usług biznesowych w Warszawie. O projekcie, który oznacza 2,5 tys. miejsc pracy, „Puls Biznesu” informował w styczniu, gdy pod uwagę były brane także Kraków, Wrocław i Budapeszt. Potem zostały tylko stolice Polski i Dolnego Śląska. Wczoraj Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, dostał list z informacją o wyborze Warszawy.

MINISTER MATEMATYK:
Zobacz więcej

MINISTER MATEMATYK:

Wicepremier Mateusz Morawiecki mówił, że dzięki brexitowi do Polski może trafić nawet 30 tys. miejsc pracy. A w równaniu Brexit=PolIn podoba mu się najbardziej, że wygrywamy kompetencjami. Marek Wiśniewski

— Bardzo byśmy się ucieszyli, gdyby tak było. Mieliśmy kilka spotkań z przedstawicielami banku — komentuje Michał Olszewski, wiceprezydent Warszawy.

Z informacji „PB” wynika, że ostatnie spotkanie odbyło się w tym tygodniu. Projekt może być większy. JP Morgan ogłosił, że w związku z brexitem przeniesie poza Wielką Brytanię 4 tys. z 16 tys. etatów. — Do Polski może trafić nawet 6 tys. miejsc pracy — twierdzi jeden z rozmówców. Jednak bank nie ogłosił jeszcze decyzji, choć początkowo miała zapaść do końca kwietnia. Należy się jej spodziewać w połowie maja.

— Na 80 proc. to będzie Warszawa, ale Budapeszt wciąż walczy. Premier Orban osobiście się zaangażował i na początku maja wybiera się do Nowego Jorku — twierdzi jeden z rozmówców „PB”. Polski rząd też traktuje projekt priorytetowo. Z inwestorem regularnie spotykał się Tadeusz Kościński, wiceminister rozwoju, rozmowy prowadził również wicepremier Mateusz Morawiecki.

— Nikt chyba nie prowadzi jeszcze takich statystyk, ale Polska staje się jednym z największym w Europie, a może i w świecie beneficjentów decyzji podejmowanych przez dużych i uznanych globalnych inwestorów w związku z Brexitem. W ostatnim czasie nie ma w zasadzie tygodnia bez informacji o przenoszeniu do Polski poważnych inwestycji z Wysp Brytyjskich. Jeszcze kilka lat temu eksportowaliśmy do Wielkiej Brytanii pracę Polaków, dziś to z Londynu eksportowana jest praca dla Polaków w Polsce. Te decyzje o przenoszeniu wysoko płatnych i specjalistycznych miejsc pracy przez znane marki światowe nie są oczywiście podejmowane na „chybił-trafił”.

Cieszę się, że Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju — taki swoisty azymut dla inwestorów — i nasze proinwestorskie podejście przekonuje coraz więcej renomowanych firm do otwierania lub poszerzania obecności w Polsce. Przez ostatnie 12 miesięcy odbyłem wiele rozmów, kilkakrotnie w Londynie, ale też w innych miejscach . To swoiste równanie:„Brexit=PolIn” cieszy nas tym bardziej, że koronnym argumentem przemawiającym do inwestorów już nie jest tania polska siła robocza, a ponadprzeciętne zdolności i kompetencje naszych rodaków — mówi wicepremier Mateusz Morawiecki. Robocze rozmowy — w Warszawie i Nowym Jorku — mieli też prezydent i wiceprezydent stolicy. Zaangażowany jest także ABSL, Związek Liderów Sektora Usług Biznesowych, który już od prawie dekady pomaga i doradza przy większości inwestycji napływających do Polski.

— Inwestycję JP Morgana postrzegamy jako jeden z najważniejszych potencjalnych projektów w naszej branży w tym roku. Robiliśmy i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby przyciągnąć tak znaną markę i tak dużą inwestycję. Dopóki firma nie ogłosi oficjalnie decyzji, wszystko jest możliwe — mówi Jacek Levernes, prezes ABSL.

Atutem Warszawy może być bezpośrednie połączenie z Nowym Jorkiem, czym nie może pochwalić się Budapeszt, bo po plajcie Malevu, narodowego przewoźnika, najwięcej lotów z tego miasta oferuje Wizz Air operujący głównie w Europie. JP Morgan ma w Europie huby w Londynie i Genewie oraz biura w głównych centrach finansowych: Frankfurcie, Mediolanie, Zurychu, Paryżu i Madrycie.

W Polsce działa od 1995 r., a w 2011 r. otworzył przedstawicielstwo w Warszawie. Jeśli dojdzie do inwestycji, będzie kolejną w ostatnim czasie spółką, która stawia na stolicę Polski, obok firmy badawczej Nielsen, kancelarii Dentons, Credit Suisse, dostawcy usług IT Luxoft czy Goldmana Sachsa, który uruchomił centrum technologii i operacji. Ale Warszawa nie zawsze święci sukcesy. W styczniu BlackRock, największy na świecie fundusz, wybrał zamiast niej Budapeszt, gdzie otworzy centrum operacyjne zatrudniające 500 osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / JP Morgan wybiera Warszawę