Juszczenko: Ukraina jest dla inwestorów "ziemią nieznaną"

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-06-29 20:14

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko uważa, że jego kraj jest dla potencjalnych inwestorów "nieznaną ziemią ze skomplikowanymi, przeczącymi sobie i nielogicznymi prawami gry". Juszczenko powiedział w środę, że bez stworzenia odpowiedniego klimatu dla inwestycji "pójdą one do Rosji, Kazachstanu, Turcji, ale nie na Ukrainę".

Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko uważa, że jego kraj jest dla potencjalnych inwestorów "nieznaną ziemią ze skomplikowanymi, przeczącymi sobie i nielogicznymi prawami gry". Juszczenko powiedział w środę, że bez stworzenia odpowiedniego klimatu dla inwestycji "pójdą one do Rosji, Kazachstanu, Turcji, ale nie na Ukrainę".

Ukraiński prezydent ocenił, że różnorodność stanowisk zajmowanych przez przedstawicieli ukraińskich władz w stosunku do polityki regulacji prywatyzacji, cen i podejście do działalności strategicznych dla gospodarki przedsiębiorstw nie sprzyja przyciągnięciu inwestorów.

"Jeżeli nie zbudujemy odpowiedniego klimatu, nie będziemy mogli mówić o rozwoju gospodarczym ani o efektywnej polityce socjalnej" - podkreślił po posiedzeniu ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego, poświęconej klimatowi inwestycyjnemu.

Juszczenko zauważył, że tempo wzrostu gospodarczego na Ukrainie uległo w ostatnim czasie poważnemu spowolnieniu. Po rekordowym wzroście PKB Ukrainy w 2004 roku do 12,1 proc., w okresie od stycznia do maja wyniósł on tylko 4,7 proc.

W połowie czerwca w Kijowie odbyło się forum ekonomiczne, tzw. Mini-Davos, poświęcone rozwojowi ukraińskiej gospodarki. Władze Ukrainy ogłosiły wówczas memorandum o gwarancjach praw własności i zapewnieniu ochrony prawnej dla ich realizacji.

Oświadczono, że kwestie prywatyzacji będą rozpatrywane wyłącznie w ramach konstytucji i zgodnie z prawodawstwem Ukrainy. Dokument podpisali premier Ukrainy Julia Tymoszenko i przewodniczący parlamentu Wołodymyr Łytwyn.

Jarosław Junko