Jutrzenka nadal tkwi w dołku
Chyba tylko przypadającą na wczoraj pełnią księżyca da się wytłumaczyć makabrycznie niskie notowania Jutrzenki. W każdym razie na pewno nie wynikami. Tam widać wyraźną (20 proc.) dynamikę przychodów i lekkie pogorszenie wyniku netto. Z punktu widzenia AT rynek osiągnął opadającą linię minimów od 7 XII przy 14 zł. Ewolucja wykresu od 8 XI przypomina znajomy kształt głowy i ramion, z której zakres wybicia wynosi 10,20 zł.
To jednak mało prawdopodobne. Linia szyi domniemanej formacji r-g-r w połączeniu z linią szczytów z 28 XII i 24 I tworzy opadający klin, który dla przeciwwagi jest silną formacją wzrostową. Skutki błędnych decyzji ograniczymy stosując dla dolnego wybicia linię obrony przy 13,3 (minimum z 12 X). Przełamanie oporu średniej VAMA10 (15,9) pozwoli spodziewać się wzrostu do górnej linii rocznego kanału spadkowego przy 18,50 zł.