Jutrzenka pod lupą BM BGŻ

PAL
opublikowano: 2011-05-05 10:35

Zwyżek na akcjach Jutrzenki można spodziewać się w dwóch przypadkach: jeśli spółka przeprowadzi akwizycje lub jeśli sytuacja na rynku surowcowym zmieni się znacząco – uważa makler z BM BGŻ, Tomasz Manowiec.

W nocie informacyjnej nt. producenta słodyczy datowanej na 27 kwietnia br. czytamy m.in.: „Ubiegły rok obrotowy zakończony został przez Jutrzenkę powyżej oczekiwań rynkowych (...). Mimo problemów z drożejącymi surowcami, w skali roku Jutrzence udało się utrzymać rentowność brutto na podobnym poziomie r/r. Nastąpił jednak spory wzrost kosztów sprzedaży, za co głównie odpowiedzialny był segment napojów. W efekcie zysk operacyjny zmniejszył się o 25 proc., do 39 mln zł. W trakcie roku nastąpiło natomiast znaczące zmniejszenie zadłużenia (o 50 mln zł), dzięki bardzo dobrym przepływom finansowym z działalności operacyjnej i stosunkowo niskim nakładom inwestycyjnym. Skutkiem tego było ograniczenie kosztów finansowych oraz stworzenie dużej rezerwy pozyskania kapitału na ewentualne przejęcia. Ostateczne rezultaty spółki można zatem ocenić pozytywnie na tle wydarzeń i sytuacji w otoczeniu makroekonomicznym z 2010 r.”

Tomasz Manowiec podkreśla w nocie nt. Jutrzenki, że: „,Mimo problemów z drożejącymi surowcami, w skali roku Jutrzence udało się utrzymać rentowność brutto na podobnym poziomie r/r. (...) Największym problemem producentów słodyczy są z pewnością wysokie ceny surowców. Niemniej jednak sytuacja zaczyna się ostatnio stabilizować i poprawiać. Cukier od kilku tygodni już nie drożeje, a nawet tanieje, choć spółki i tak w większości korzystają z kontraktów długoterminowych na korzystnych cenach. Kakao jest już prawie 20 proc. poniżej szczytu z początku roku”.

Specjalista uważa, że rozwój spółki mogłyby przyspieszyć akwizycje. „Obecnie podejmowane są próby przejęcia kontroli nad producentem wyrobów cukierniczych (chałwa, cukierki) Odra z Brzegu. Trudno powiedzieć, czy Jutrzence uda się wykupić pakiet większościowy tej spółki, gdyż przeciwny jest temu zarząd oraz istnieje konkurencja ze strony ZPC Otmuchów”.

„Bez tego (akwizycji – red.) trudno oczekiwać od notowań Jutrzenki znaczących zwyżek, chyba że sytuacja na rynku surowcowym poprawi się na tyle, że dynamika zysku przekroczy nasze oczekiwania. Ze spółki płyną również sygnały, że w tym roku znów nie będzie dywidendy, natomiast kontynuowany będzie skup akcji własnych” – kończy Manowiec.