JW Construction może mieć wynikowy problem

Kamil Zatoński, ANP
opublikowano: 06-05-2008, 00:00

Zarząd dewelopera uważa, że raczej nie będzie musiał korygować wyników z 2007 r. Według analityków — nie jest to takie pewne.

Wątpliwości wokół sprzedaży warszawskiego osiedla Górczewska

Zarząd dewelopera uważa, że raczej nie będzie musiał korygować wyników z 2007 r. Według analityków — nie jest to takie pewne.

W długi weekend JW Construction (JWC) poinformował o wycofaniu się jednego z dużych klientów z 40 z 88 zawartych przez niego przedwstępnych umów kupna mieszkań na stołecznym osiedlu Górczewska Park. To o tyle istotne, że zaksięgowanie przychodów i zysków z tego projektu (tylko w czwartym kwartale sprzedano 400 lokali z 890 budowanych) istotnie wpłynęło na realizację przez JWC prognoz na 2007 r. Zakładały one osiągnięcie 146,5 mln zł zysku netto.

— Rezygnacja klienta niewiele zmienia. Wpływ na wynik będzie nieznaczny i nie przewidujemy konieczności jego korekty — twierdzi Jerzy Zdrzałka, prezes JW Construction.

Nieco innego zdania jest Michał Sztabler, analityk DM PKO BP, który uważa, że niższa sprzedaż powinna znaleźć odzwierciedlenie w rezultatach spółki. Zmienia się bowiem (o blisko 5 proc.) jeden z elementów, który decyduje o wielkości zaksięgowanych przychodów. Drugim jest stopień zaawansowania budowy.

— Być może jednak finalna korekta nie będzie duża — zastrzega Michał Sztabler.

Ostateczne, zaudytowane dane z 2007 r. spółka prze- stawi 29 maja w raporcie rocznym.

Prezes uspokaja

Zdaniem Michała Sztablera, decyzja tak dużego klienta potwierdza tezę o słabszej koniunkturze w sektorze i cofaniu się popytu inwestycyjnego. JWC informował kilka dni temu, że w I kwartale sprzedał tylko 200 mieszkań, wobec prawie 700 przed rokiem. Wydarzenie to zmniejsza także wiarygodność tegorocznych projekcji finansowych spółki (prognoza mówi o 219 mln zł zysku netto).

— Przypadki rezygnacji z wcześniej zarezerwowanych mieszkań mogą się nasilać, zwłaszcza że kupujący na starcie płacą tylko 10 proc. wartości lokalu — mówi Michał Sztabler.

Według naszych nieoficjalnych informacji, taki krok rozważa jeden z inwestorów, który kupił 200 mieszkań na osiedlu budowanym przez JWC na warszawskiej Białołęce. Jerzy Zdrzałka nie wierzy jednak w taki scenariusz.

— Nie ma takich symptomów — zapewnia prezes JWC.

Bez kar, ale…

Co ciekawe, wycofanie się inwestora z zakupu mieszkań przy ul. Górczewskiej nie wiązało się z uiszczeniem żadnych kar.

— To raczej niecodzienna praktyka — komentuje anonimowo jeden z przedstawicieli branży deweloperskiej.

Jerzy Zdrzałka tłumaczy, że takie były warunki umowy, choć jednocześnie dodaje, że w odniesieniu do pozostałych 48 lokali nie przewidziano możliwości wycofania się z transakcji.

— Kto wie, czy nie był to czynnik, który powstrzymał kupującego przed całko- witą rezygnacją z nabycia pakietu — dodaje nasz rozmówca.

Inwestorzy umiarkowanie negatywnie przyjęli informacje ze spółki. Kurs JWC spadł wczoraj o 1 proc., ale obroty nie przekroczyły 250 tys. zł.

148,4

Tyle mln zł wyniósł zysk netto dewelopera za 2007 r…

219,7

…a do tylu mln zł ma wzrosnąć w 2008 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński, ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu