Również w tym przypadku deprecjacja jest reakcją na wybór opcji Brexit przez Brytyjczyków podczas czwartkowego referendum. Silna podaż doprowadziła kanadyjskiego dolara do najmocniejszej od sześciu lat przeceny względem „zielonego” zza miedzy.
Po godzinie 13-tej polskiego czasu przecena CAD sięgała 2 proc. w relacji do amerykańskiego dolara, i choć w ujęciu procentowym nie jest to zbyt spektakularny spadek, niemniej to najwyższa dynamika od czerwca 2010 r.
Do tej pory kanadyjski pieniądz cechował się niewielką zmiennością, a mimo piątkowej przeceny jest nadal traktowany jako jedno z bezpieczniejszych aktywów, na co wskazuje trzeci pod względem wielkości skali spadku, wynik spośród walut krajów grupy G10 za japońskim jenem i szwajcarskim frankiem.




