Kapitał na papierze

Agnieszka Berger
opublikowano: 22-11-2005, 00:00

Elektrim ma podwyższyć kapitał Megadeksu — pewnie w zamian za 70 mln zł pożyczki sprzed pół roku. Czy to uratuje upadającą spółkę?

Zarząd Elektrimu-Megadeksu, wykonawcy inwestycji w branży energetycznej, zwołał na 8 grudnia nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy (NWZA). Zapowiedział podwyższenie kapitału spółki o ponad 72 mln zł. Obecnie kapitał akcyjny Megadeksu, który w ponad 98 proc. jest kontrolowany przez Elektrim (a około 1 proc. akcji należy do skarbu państwa), wynosi niespełna 27 mln zł.

Co Elektrim wniesie do swojej spółki?

— Projekt uchwały przedstawimy, jak tego wymagają przepisy, tydzień przed walnym — ucina Ewa Bojar, rzeczniczka Elektrimu.

Komentarza odmawia także Tomasz Holc, prezes Megadeksu.

— Decyzje związane z podwyższeniem kapitału to domena właścicieli — mówi Tomasz Holc.

Jego zdaniem, główny akcjonariusz postanowił nareszcie odpowiedzieć na apele zarządu, który wielokrotnie wnosił o dokapitalizowanie upadającej spółki. Fatalna kondycja spółki, której obroty sięgały w szczytowym okresie nawet 2 mld zł, wiąże się z trwającym od kilku lat sporem z fiskusem o zobowiązania z tytułu podatku VAT, które wynoszą obecnie około 56 mln zł.

Pożyczka na zawsze

Co zatem Megadex dostanie 8 grudnia od Elektrimu? Z pewnością nie gotówkę, bo po pierwsze, wydaje się mało prawdopodobne, by dysponował wolnymi środkami tej wysokości, a po drugie, na pieniądzach natychmiast położyłby łapę fiskus. Wydaje się też mało prawdopodobne, by Elektrim próbował ukryć w Megadeksie jakieś składniki majątku trwałego przed wierzycielami, bo na wszystkich ciążą zabezpieczenia (co oznacza, że prawdopodobnie nie można wnieść ich aportem do innej spółki), którymi objętę są zresztą również akcje Magedaksu. Zostaje tylko pożyczka. Nieoficjalnie mówi się, że właśnie ona posłuży Elektrimowi do opłacenia podwyższenia kapitału w Megadeksie.

Przypomnijmy, że w marcu 2005 r. Elektrim poinformował w jednym z raportów bieżących, że pożyczył Megadeksowi ponad 69 mln zł „na wykonanie zobowiązań związanych z realizacją projektu Pątnów II” (inwestycji w kontrolowanym przez Elektrim Zespole Elektrowni PAK). Wprawdzie Megadeks stracił generalne wykonawstwo projektu na rzecz kanadyjskiego SNC Lavalin, ale pożyczka została. Razem z odsetkami jej wartość może dziś odpowiadać zapowiedzianemu przez spółkę podwyższeniu kapitału.

Ziarnko do ziarnka

Czy papierowa operacja zamiany wierzytelności wobec głównego akcjonariusza na akcje poprawi sytuację Megadeksu? Z pewnością nie wystarczy, by postawić spółkę na nogi. Jeśli jednak wygra ona spór z fiskusem, a w dodatku — jak sygnalizuje — powalczy o odszkodowanie, podwyższony kapitał może jej ułatwić powrót na rynek. Na razie, jak informują nieoficjalne źródła zbliżone do spółki, Megadex ma na koncie jedną wygraną i jedną przegraną w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Obie sprawy czekają na rozpatrzenie przez NSA.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy