Kapitał zagraniczny znów pojawił się na GPW

opublikowano: 2004-09-07 11:06

Pierwsze minuty wtorkowych notowań przyniosły duży wzrost indeksu największych spółek. Po zgodnym z oczekiwaniami otwarciu w pobliżu wczorajszego zamknięcia, WIG20 szybko wzbił się o ponad 1 proc. w górę.

Tym samym poprawiono szczyt konsolidacji, który teraz wynosi 1771,8 pkt. Można się spodziewać, że po tak dynamicznym wzroście część inwestorów skusi się na realizację zysków. Mocne otwarcie to oczywiście zasługa zagranicznych inwestorów. Widać to po dwóch symptomach. Po pierwsze, popyt skupił się na największych spółkach, a po drugie – wzrosły obroty aczkolwiek wartością odbiegają nieco in minus w stosunku do sesji wyróżniających się pod względem wzrostu indeksów.

Bardzo mocno zyskały akcje KGHM, które podrożały o ponad 3 proc. i to pomimo spadku cen miedzi. Drożeją też PKN Orlen, Pekao i TP przy obrotach przekraczających w każdym z przypadków 10 mln zł. Podciąganie indeksu odbywa się jednak głównie za pośrednictwem miedziowego kombinatu oraz mniejszych banków – BZ WBK i BPH, jak również Prokomu, które rosną mocniej ale przy małych obrotach.

Dobrą atmosferę na rynku wykorzystują drobni polscy spekulanci ponownie przypuszczając atak na swoich „ulubieńców” – po około 20 proc. w górę idą kursy TU Europa i Baumy. Dobrą passę z wczoraj kontynuują spółki odzieżowe po tym jak OFE PZU poinformowało o przekroczeniu progu 10 proc. kapitału Vistuli. AS