Kapito podkreśla, że wzrost cen może powodować mniejsza dostępność akcji w sytuacji coraz częstszych ich wykupów przez spółki i mniejszej liczby ofert publicznych.
- Ostatnio, w związku z sytuacją gospodarczą i reformą podatków, spółki utrzymywały mnóstwo gotówki w bilansach. Używają tej gotówki do wykupu swoich akcji i wypłaty wyższych dywidend – powiedział Kapito.
Współzałożyciel największej na świecie spółki zarządzającej aktywami podkreśla także spadek liczby spółek wchodzących na giełdę.
- Mniej akcji do kupienia powoduje wzrost cen – stwierdził Kapito.
Na pytanie Reutersa, jak długo mogą trwać wzrosty, odpowiedział, że „całkiem długo, poza przyszły rok”.
- Jestem optymistą – dodał.