- Powinniśmy być maksymalnie agresywni w walce z pandemią dopóki nie będziemy przekonani, że ją pokonaliśmy – powiedział Kaplan podczas wirtualnej konferencji. – Jednak później w tym roku, moim zdaniem, powinniśmy co najmniej przedyskutować kiedy należałoby zacząć ograniczać wsparcie przez zakupy aktywów – dodał.

Reuters przypomina, że bank centralny obecnie kupuje obligacje i papiery bazujące na kredytach hipotecznych na kwotę 120 mld USD miesięcznie. Zapowiadał, że będzie to robił dopóki gospodarka nie pokaże wyraźnego postępu w kierunku pełnego zatrudnienia i stabilnych cen.
Kaplan uważa, że choć przed gospodarką USA jest jeszcze kilka trudnych miesięcy, to później w tym roku sytuacja poprawi się na tyle, że PKB może wzrosnąć o ok. 5 proc. w całym roku, a bezrobocie spaść do 4,5-4,75 proc. z obecnych 6,7 proc.
- Myślę, że byłoby zdrowiej dla gospodarki USA i rynków zmniejszyć te nadzwyczajne działania i nadzwyczajną stymulację – powiedział Kaplan.
Kaplan jest kolejnym członkiem Fed, który wysyła „jastrzębi” sygnał w ostatnim czasie. W poniedziałek szef Fed w Atlancie Raphael Bostic mówił, że gospodarka USA tak szybko wychodzi z kryzysu spowodowanego przez pandemię, że podwyżka stóp może być możliwa szybciej niż prognozowano, nawet już w przyszłym roku.