Kappa Expac wyłoży 40 mln zł

Anna Bytniewska
opublikowano: 24-06-1999, 00:00

Kappa Expac wyłoży 40 mln zł

Holenderska firma rozważa przejęcie papierni z Myszkowa bądź Ostrołęki

CZTERY WYSTARCZĄ: Cztery zakłady w Polsce powinny nam wystarczyć. Jeśli będziemy inwestować, to tylko w zwiększenie zdolności produkcyjnej poszczególnych zakładów. Takie są nasze założenia. Przyszłość może je jednak zweryfikować — mówi Ryszard Kołodziejski, dyrektor handlowy Kappa Expac. fot. BS

Kappa Expac, holenderski producent tektury falistej i opakowań, zamierza zainwestować 35-40 mln zł. Prawdopodobnie firma prowadzi już negocjacje z zakładami w Myszkowie i Ostrołęce. Przedstawiciele koncernu nie potwierdzają tych informacji.

Firma Kappa Expac należy w 100 proc. do holenderskiego koncernu Kappa Packaging zajmującego się produkcją tektury, opakowań i papieru. Koncern posiada już zakłady w Pruszczu Gdańskim i Drezdenku. We wrześniu tego roku w Warszawie, na miejscu dawnego oddziału Hortexu zostanie otworzony trzeci zakład. Będzie on wytwarzał m.in. tekturę falistą i opakowania. Koszt uruchomienia produkcji sięgnie 40 mln zł.

Nowy zakład i papiernia

Kappa Expac zamierza też jednak zainwestować 35-40 mln zł w produkcję na południu Polski. Pozwoli to ograniczyć koszty transportu wyrobów do tego regionu. Firmie potrzebna jest też papiernia. Surowiec do produkcji tektury firma sprowadza obecnie z Niemiec i Holandii.

Z naszych informacji wynika, że Kappa Expac prowadzi już negocjacje z Ministerstwem Skarbu Państwa w sprawie zakupu Myszkowskich Zakładów Papierniczych oraz Zakładów Celulozowo-Papierniczych w Ostrołęce. Przedstawiciele Kappy nie wypowiadają się jednak na ten temat.

— W planach Kappa Expac ma inwestycję na południu Polski. W grę wchodzi zarówno przejęcie istniejącego już na tym terenie zakładu jak i budowa przedsiębiorstwa od podstaw — ujawnia Ryszard Kołodziejski, dyrektor handlowy Kappa Expac.

Spółka w potrzebie

Wiadomo jednak, że Myszkowskie Zakłady Papiernicze od dłuższego czasu poszukują inwestora strategicznego. Zakład ma powierzchnię 60 hektarów i zatrudnia obecnie około 500 osób. Myszkowskie przedsiębiorstwo zajmuje się wytwarzaniem papieru gazetowego. Wielkość produkcji to 50 tys. ton rocznie.

— Inwestor jest nam bardzo potrzebny. Jesteśmy gotowi nawet przestawić się na innego rodzaju produkcję — twierdzi Krzysztof Burzański, prezes Myszkowskich Zakładów Papierniczych.

Prawdopodobnie MSP sprzeda nie mniej niż 80 proc. akcji przedsiębiorstwa. W Ostrołęce natomiast działają dwa zakłady z branży papierniczej. Jeden z nich to Intercell oraz wciąż jeszcze państwowe Zakłady Celulozowo-Papiernicze. Kappa interesuje się raczej tym ostatnim przedsiębiorstwem.

Warszawski oddział Kappa Expac uruchomi niebawem w swojej fabryce tzw. tekturnicę. Koszt takiego urządzenia to około 28 mln zł.

— Wydajność tej tekturnicy to 90 mln mkw. tektury falistej rocznie. Oprócz niej mamy również tekturnicę w Pruszczu Gdańskim o wydajności 80 mln mkw. tektury rocznie i w Drezdenku — 50-55 mln mkw. tektury. Jest to jednak moc docelowa, gdyż zakład jeszcze się rozwija. Jeżeli tekturnice wykorzystywałyby pełną moc produkcyjną nasz udział w rynku wyniósłby 18-20 proc. Firma posiada obecnie 13-14 proc. polskiego rynku — mówi Ryszard Kołodziejski.

Jego zdaniem, 8 proc. rynku opakowań papierowych w Polsce pozostaje jeszcze do podziału. Kappa Expac chce walczyć o jak największą jego część, zwiększając stopniowo produkcję.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Kappa Expac wyłoży 40 mln zł