Janusz Steinhoff, były wicepremier, to dopiero początek. Jego kolegami w RN
Karenu będą: Jacek Piechota – były minister gospodarki w rządzie Leszka Millera,
Jacek Janiszewski – szef resortu rolnictwa w rządzie Jerzego Buzka, Tomasz
Tywonek – rzecznik w rządzie Jerzego Buzka oraz Maciej Trybuchowski – dyrektor
BM BGŻ. Nowa rada spółki powołana została w środę, ale samo Walne spółki
zostanie wznowione za miesiąc.
Akcjonariusze giełdowej firmy Karen — czyli
przede wszystkim Komputronik — głosowali wczoraj w sprawie uchwał niezbędnych,
aby zrealizować podpisaną niedawno umowę inwestycyjną. Przypomnijmy, że spółki
związane z obywatelką USA, Haliną Paszyńską, mają objąć nowe akcje Karen, zaś
Komputronik odkupi od spółki zależnej sieć salonów komputerowych. Informacje o
"amerykańskim inwestorze" przez tygodnie rozgrzewały nastroje inwestorów, jednak
po ujawnieniu szczegółów transakcji emocje opadły.
Wczorajsze głosowanie nad uchwałami zakończyło się połowicznym sukcesem. Akcjonariusze zgodzili się na sprzedaż spółki inwestorowi. Przyjęto również uchwałę dotyczącą obniżenia kapitału zakładowego spółki w celu pokrycia straty (cenę nominalną obniżono z 5 gr do 40 gr). WZA zgodziło się też na emisję akcji dla nowego inwestora — lecz nie wszystkich serii. Uchwalono emisję papierów serii J i K, za które inwestor zapłaci gotówką (w sumie 118 mln akcji po cenie emisyjnej 50 gr).
Z przyczyn formalnych nie przyjęto uchwały akcji serii L, w zamian za które
nowy inwestor miał wnieść aportem jedenaście nieruchomości. Biegły sądowy musi
jeszcze zatwierdzić wycenę tych nieruchomości. Przed walnym do spółki nie
wpłynął taki dokument. Obrady zostały przerwane do 28 września.
Do uchwał o
emisji oraz o sprzedaży firmy sprzeciw zgłosił jeden z mniejszościowych
akcjonariuszy (ma niecałe 600 tys. walorów). Jego zdaniem, nowy inwestor nie
przedstawił żadnych planów rozwoju dla Karen i mniejszościowi akcjonariusze nie
wiedzą, czego mogą się spodziewać. Dodał, że Komputronik — wiodący akcjonariusz
— zabezpieczył w umowie inwestycyjnej swoje interesy, nie zadbano natomiast o
interes drobnych akcjonariuszy.
— Pojawienie się w spółce inwestora, który wnosi do niej grubo ponad 300 mln zł i jest tak pewny jej sukcesu, że godzi się na opcję put dla Komputronika za 2,66 zł, jest szansą dla spółki Karen i mniejszościowych akcjonariuszy. Dotychczasowy profil działalności, czyli sprzedaż detaliczna, nie dawał szans na poprawienie wartości akcji — przekonywał podczas obrad Jacek Piotrowski, prezes Karen.
Dodał, że pierwotne wyceny nieruchomości, które Halina Paszyńska ma wnieść do spółki, zostały obniżone. Tak więc inwestor wniesie więcej za tę samą liczbę akcji. Korzyścią jest też odkupienie całego długu Techmeksu, który obciążał firmę.