Karkosik zbiera z rynku akcje IDMSA

06-07-2012, 00:00

Znany inwestor chce przejąć finansową grupę albo zarobić na spekulacjach jej papierami

W czwartek kolejny dzień na potęgę handlowano akcjami DM IDMSA. W trakcie trzech ostatnich sesji obracano łącznie aż ponad 80 mln walorów brokera. A to oznacza, że w tak krótkim czasie właściciela zmieniło prawie 40 proc. wszystkich akcji spółki.

Tak wielka podaż to rezultat serii negatywnych informacji o nieudanych inwestycjach IDMSA i tego, że — jak ujawniliśmy w „PB” — Alior Bank zmienił wagę walorów brokera z 1,0 do 0,8, w wyniku czego klientom biura maklerskiego tego banku „puściły lewary” pożyczek pod zastaw akcji. Według analityków i maklerów, narastająca jak ogromna kula śnieżna podaż powinna spowodować spadek kursu IDMSA nawet do 0,50 zł za akcję.

Tak się jednak nie stało. Już w środę kurs znalazł dno na poziomie 1 zł za akcję, a wczoraj w trakcie dnia wzrósł nawet do 1,18 zł (na koniec sesji płacono 1,07 zł).

To oznacza, że akcje musiały kupować jakieś duże podmioty. Rynek zastanawiał się, kto, i z godziny na godzinę coraz bardziej huczał od plotek, że chodzi o podmioty związane z Romanem Karkosikiem, jednym z najbogatszych Polaków.

Bez wiedzy IDMSA

Ewa Bałdyga, rzeczniczka prasowa znanego inwestora, odmówiła komentarza w tej sprawie. „PB” udało się jednak potwierdzić tę informację w kilku bardzo dobrze zorientowanych, niezależnych źródłach. Wątpliwości budzą jedynie motywacje tych niespodziewanych zakupów. Część naszych informatorów mówi, że chodzi o czystą spekulację, a nie chęć przejęcia będącej w tarapatach grupy finansowej.

— Roman kupił papiery z myślą o ich szybkiej sprzedaży już przy pierwszych wzrostach. Niewykluczone, że już wczoraj się ich pozbył — mówi jeden ze znajomych Romana Karkosika. Inne nasz rozmówca dodaje, że pogłoski o długoterminowej inwestycji Karkosika w IDMSA rozsiewa zarząd brokera — z myślą o podbiciu kursu. Są też inne opinie.

— To wygląda na bardzo dobrze przygotowaną akcję. Roman Karkosik może już mieć w rękach większy pakiet niż szefowie IDMSA. A niedawno rozmawiał przecież z nimi o wejściu do spółki — twierdzi kolejny informator. Grzegorz Leszczyński, prezes IDMSA, nie chciał komentować informacji „PB”.

— Mogę jedynie powiedzieć, że rozmawialiśmy o współpracy, ale nic z tego nie wyszło — ucina szef IDMSA.

Jego słowa oznaczają, że jeśli w grę rzeczywiście wchodziłaby długoterminowa inwestycja, to można by mówić o próbie wrogiego przejęcia. Szefowie i jednocześnie akcjonariusze IDMSA nic bowiem o tych planach nie wiedzą. Grzegorz Leszczyński zapewnił, że — wbrew temu, co sugerowała wczoraj część analityków — akcji nie kupował ani on [według oficjalnych danych ma 12,1 proc. IDMSA], ani Rafał Abratański (6,8 proc.), ani zarządzana przez nich spółka.

Taką samą deklarację złożył nam też Mariusz Banaszuk, prezes Warsaw Equity Management, funduszu posiadającego 10 proc. IDMSA.

Wyprzedaż na bank

Co więcej, potwierdziły się informacje „PB” sprzed kilku dni, że banki, mające zastawy na akcjach Grzegorza Leszczyńskiego i Rafała Abratańskiego, w związku z megaprzeceną IDMSA poważnie rozważają wyprzedaż tych walorów.

Udało nam się ustalić, że od rozważań przeszły do czynów. Nieoficjalne informacje różnią się tylko w zakresie tej wyprzedaży. Część mówi, że pod młotek trafił tylko 2-3-proc. pakiet Grzegorza Leszczyńskiego, będący w posiadaniu Alior Banku. Część, że sprzedano dużo więcej papierów obu szefów brokera, a sprzedającymi były też inne banki. To nie pierwszy taki przypadek.

Jesienią 2011 r. Alior Bank sprzedał 4,8 mln akcji Rafała Abratańskiego, w rezultacie czego udział wiceprezesa w IDMSA spadł do 6,8 z ponad 9 proc. w połowie 2011 r. Broker zareagował wtedy m.in. dokupieniem 2,1 mln akcji przez Leszczyńskiego i pożyczeniem zaufanym klientom 7,8 mln akcji własnych spółki będących w jej posiadaniu. Dziś szefowie IDMSA najwyraźniej nie mają już takich możliwości.

Od złomu do miliardów

Roman Karkosik, jeden z najbogatszych Polaków, znawca róż i sponsor żużla, ma na giełdzie status gwiazdy. Magia jego nazwiska podbija kurs każdej spółki, do której — według spekulacji — wchodzi kapitałowo.

Giełdowy majątek Karkosika, szacowany na 3 mld zł, obejmuje pakiety akcji w Boryszewie, Impexmetalu, Hutmenie, Alchemii, Krezusie, Skotanie i Investcon. Koncentrując się przeważnie na przemyśle ciężkim, inwestor nie stroni od wyzwań w postaci zupełnie nowych branż.

Rozkręcał już telefonię komórkową, teraz rozwija produkcję komponentów samochodowych i projekty biotechnologiczne. A zaczynał — od oranżady, kabli i skupu złomu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz, GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Karkosik zbiera z rynku akcje IDMSA