Zwykła kartka z obrazkiem to już rzadkość. Świąteczne życzenia chcemy składać na dziwnych, niezwykłych, oryginalnych pocztówkach.
Co sezon lub dwa zmieniają się mody — najpierw były brokaty, złocenia i tłoczony papier. Potem tzw. hand made, z których np. wystawały nogi Mikołaja zrobione z bawełny. Od roku modne są tzw. gifty. Do kartek dołączane są opłatki, sianko pod obrus, wisiorki do komórek, breloczki etc. Gifty głównie sprowadzane są z Chin.
Tradycyjne widokówki także powoli odchodzą do lamusa. Coraz chętniej sięgamy po te, które oferują trójwymiarowe obrazki.
— W latach 90. liczyły się zdjęcia, a nie do pomyślenia były kartki rysowane. Dziś szczególnie popularne są te drugie — wyjaśniają spece od sprzedaży z Pana Dragona.
Nikt nie wie tego lepiej od nich, bo przecież aż 60 proc. sprzedaży firmy to kartki. Mimo że konsekwentnie rozszerza paletę produktów. Nowością tej jesieni są kubki. Kubek niby prosta rzecz, tysiące sklepów je sprzedaje. Ale Pan Dragon i tu znajduje sobie miejsce… opakowując swoje kubki w specjalnie zaprojektowane, niepowtarzalne pudełka.
— W tej branży trzeba się wyróżnić, mieć swój rozpoznawalny styl — podkreśla Beata Oczki-Małecka.