Po co płacić podatek, skoro pieniądze i tak idą na prowadzenie działalności gospodarczej...
Do redakcji „PB” zwrócił się przedsiębiorca z branży spożywczej — z pytaniem: czy od pożyczki udzielonej przez kontrahenta zagranicznego powinien zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych?
Dwa warunki
— W przypadku pożyczki z zagranicy urząd skarbowy upomni się o podatek od czynności cywilnoprawnych po spełnieniu łącznie dwóch warunków: pożyczkobiorca ma siedzibę w Polsce i umowa także u nas była zawarta — wyjaśnia Ireneusz Krawczyk, radca prawny z kancelarii Chałas i Wspólnicy.
Zdaniem Arkadiusza Michaliszyna, doradcy podatkowego z Cameron McKenna, przy pożyczkach zagranicznych warto skorzystać ze zwolnień podatkowych.
— Przysługują one, gdy pieniądze z pożyczki przeznaczono na rozpoczęcie lub prowadzenie działalności gospodarczej. Przedsiębiorca musi wydatkować je na ten cel w ciągu 12 miesięcy — informuje Arkadiusz Michaliszyn.
Obowiązki informacyjne
Firma biorąca pożyczkę za granicą ma obowiązek poinformowania o tym Narodowego Banku Polskiego.
— Dotyczy to firm, które uzyskały pożyczki powyżej 10 tys. EUR. Jeśli jej kwota przewyższa 1 mln EUR, to dodatkowo muszą one przekazać NBP sprawozdanie ze sposobu jej wykorzystania — mówi Ireneusz Krawczyk.
Problemy te reguluje rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie „sposobu, zakresu i terminów wykonania przez rezydentów dokonujących obrotu dewizowego z zagranicą obowiązków przekazywania NBP danych w zakresie niezbędnym do sporządzania bilansu płatniczego oraz bilansów należności i zobowiązań zagranicznych państwa” (DzU z 2002 r., nr 218, poz. 1835).