Katar poinformował niektórych europejskich odbiorców jego LNG o opóźnieniu dostaw i zmianach w ich terminarzu, dowiedziała się nieoficjalnie agencja. Od 15 stycznia Katar przekierował co najmniej sześć transportów LNG do Europy z trasy przez Morze Czerwone i Kanał Sueski na szlak wokół Afryki. Oznacza to dłuższą trasą i okres wykorzystania statków, co zmniejsza możliwości transportu.
Bloomberg podaje jako przykład opóźnienia dostawę przez QatarEnergy LNG, która miała dotrzeć do terminalu Edison na Adriatyku w terminie 31 stycznia-5 lutego. Wiadomo już, że zostanie zrealizowana później w przyszłym miesiącu.
Bloomberg podkreśla, że jak dotąd na rynku gazu nie doszło do istotnych zmian spowodowanych przez kryzys na Morzu Czerwonym wynikający z zagrożenia atakami na statki przez bojowników ruchu Huti. Agencja zwraca uwagę, że ceny kontraktów terminowych na gaz ziemny w Europie są wciąż blisko sześciomiesięcznego minimum, do czego przyczyniają się duże zapasy, rosnąca produkcja energii z OZE oraz wciąż niska aktywność przemysłu. Katar nie zmniejszył także wciąż eksportu LNG, a w ciągu ostatnich dwóch tygodni nawet zwiększył go o 7 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.

