Kawa może jeszcze zdrożeć

opublikowano: 29-03-2021, 18:46

Najpierw na światowym rynku widoczny był spadek podaży kawy arabica z powodu suszy w Brazylii, największym producencie. Potem doszły problemy z transportem morskim, a obecnie obfite deszcze zagrażające zbiorom kawy w Kolumbii, drugim na świecie dostawcy.

- Biorąc pod uwagę warunki dostaw, rynek jest podatny na rajd wzrostowy ceny – powiedział Hernando de la Roche, wiceszef StoneX Financial z Miami.

Kawy może zacząć mocniej brakować w momencie kiedy popyt na nią zacznie rosnąć wraz ze słabnięciem pandemii. Na razie palarnie kawy korzystają raczej z zapasów niż podwyższają ceny. Marex Spectron szacuje, że globalny deficyt kawy może wzrosnąć do 10,7 mln worków. Kawa z kontraktów terminowych notowanych na giełdzie nowojorskiej zdrożała od końca października już o 22 proc. Cena kolumbijskiej kawy premium na rynku kasowym dochodzi do szczytu sprzed dekady.

De la Roche zwrócił uwagę, że wzrost ceny kawy może przyspieszyć jeśli pojawią się nowe problemy z dostawami, bo handlujący kawą, m.in. eksporterzy i palarnie, mają duże tzw. krótkie pozycje, czyli pozycje dające zysk w przypadku spadku ceny. Jeśli będzie nadal rosła, będą musieli je zamknąć, co oznacza konieczność zakupu za wszelką cenę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane