Rachat Alijew ujawnił w piątek, że zamierza kupić "stajnię" piłkarską w Europie. Wpływowy zięć prezydenta Kazachstanu prowadzi rozmowy z belgijskim klubem Excelsior Mouscron.
Alijew, który w ubiegłym tygodniu po raz pierwszy publicznie potwierdził, że jest właścicielem kazachskiej agencji prasowej i udziałowcem międzynarodowej firmy handlującej cukrem, ujawnił zamiar nabycia europejskiego klubu, by pomóc w rozwoju futbolu w Kazachstanie.
"Poszukujemy europejskiego klubu, mając na celu wzmocnienie krajowego futbolu, by kazachscy piłkarze mogli grać w czołowych klubach zachodniej Europy" - napisał Alijew w komentarzu, opublikowanym w jego agencji prasowej "Dziś".
"Rozmowy z Mouscron nie dały, jak dotąd, konkretnych wyników" - przyznał Alijew. Poza tym belgijski klub nie dostarczył odpowiedniej ilości informacji na temat swych finansów. Zainteresowania Alijewa wskazują na wzrastające możliwości Kazachstanu, którego źródłem są zasoby ropy naftowej.
Alijew jest też prezesem Kazachskiego Związku Piłki Nożnej i w 2002 roku wprowadzał kraj do Europejskiej Unii Piłkarskiej (UEFA). Zarówno Kazachstan jak i Belgia są rywalami Polski w eliminacjach Euro-2008.
(PAP)