Kazaks: podwyżki stóp EBC mogą nie skończyć się w lipcu

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2023-05-09 10:01

Inwestorzy nie powinni liczyć na to, że po lipcu nie dojdzie już do kolejnych podwyżek stóp procentowych EBC, ostrzegł Martins Kazaks, członek Rady Prezesów tej instytucji.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
Martins Kazaks, szef Banku Łotwy, członek rady prezesów EBC
Martins Kazaks, szef Banku Łotwy, członek rady prezesów EBC
INTS KALNINS / Reuters / Forum

Cytowany przez agencję Bloomberg decydent podkreślił, że sytuacja z inflacją wcale nie jest rozwiązana, a tym bardziej na obecnym etapie, nie gwarantuje sprowadzenia jej do celu banku centralnego.

Sytuacja nie jest jasna. Wciąż mamy sporo do zrobienia, a dalsze podwyżki stóp będą konieczne, aby okiełznać inflację – powiedział Kazaks. Dodał, że zakłady na obniżki stóp procentowych od wiosny przyszłego roku są „znacząco przedwczesne”.

Tymczasem mediana prognoz ekonomistów sugeruje, że EBC przeprowadzi jeszcze dwie podwyżki podczas czerwcowego i lipcowego posiedzenia, w efekcie czego benchmarkowa stopa depozytowa osiągnie pułap 3,75 proc.

Kazaks uważa, że by sprowadzić inflację do 2-proc. celu potrzebne jest przede wszystkim podniesienie stawek, choć nie wiadomo do jakiego poziomu ostatecznie, a następnie utrzymanie ich na podwyższonym i wystarczająco restrykcyjnym poziomie przez pewien, ponownie nieokreślony, czas.

W opinii decydenta, który stoi też na czele Banku Łotwy, wyklucza to szybkie obniżenie kosztów kredytu po tym jak stawki osiągną poziom docelowy.

Ryzyko nadmiernego zacieśnienia jest nadal mniejsze niż niebezpieczeństwo robienia zbyt mało – ocenił Kazaks, podkreślając, że „…utrzymująca się wysoka inflacja jest większym problemem dla społeczeństwa niż stosunkowo krótka i płytka recesja

Niepowstrzymanie inflacji byłoby porażką, ponieważ wtedy reakcja władz monetarnych w drugim podejściu musiałaby być znacznie ostrzejsza – ostrzegł Kazaks.