Pieniądze unijne popłyną do Polski kilkoma kanałami. Pierwszy i największy to fundusze strukturalne. Składa się na nie siedem programów operacyjnych. Każdy z nich ma za zadanie wsparcie innego sektora naszej gospodarki. W efekcie Polska ma się przybliżyć do poziomu gospodarczego krajów starej Unii Europejskiej.
Najwięcej środków, bo blisko 3 mld EUR, przeznaczone jest na realizację Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego. Ujęte w nim zostały działania wspierające rozwój najsłabszych punktów naszej gospodarki, bez względu na branżę czy lokalizację. Wspiera on na przykład przeciwdziałanie długotrwałemu wykluczeniu z rynku pracy, rozwój transportu publicznego w aglomeracjach miejskich, wyrównywanie szans edukacyjnych poprzez stypendia, rozwój mikroprzedsiębiorstw czy też lokalnej infrastruktury społecznej, edukacyjnej czy sportowej. Za realizację projektów są odpowiedzialne wojewódzkie urzędy pracy, organizacje społeczne, a także firmy, choć w niewielu przypadkach.
Specjalnie dla przedsiębiorców opracowany został Sektorowy Program Operacyjny Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw. Kwotą 1,7 mld EUR ma on sprowokować właścicieli firm do inwestowania w nowoczesne maszyny i urządzenia, oprogramowanie komputerowe, a także doradztwo w zakresie zarządzania jakością, wdrażania nowatorskich rozwiązań technologicznych i wielu innych. Biznes jest chyba najbardziej uprzywilejowanym sektorem gospodarki jeżeli chodzi o możliwości korzystania z funduszy unijnych.
Wsparcie przeznaczone bezpośrednio dla firm znajduje się praktycznie w każdym z programów operacyjnych. Poza tym, jako wykonawcy usług czy dostawcy towarów przedsiębiorstwa są pośrednim beneficjnentem niemalże każdego rodzaju pomocy.
Fundusze strukturalne to nie wszystko. Do dyspozycji naszego kraju są również programy wspólnotowe Unii Europejskiej. Do rywalizacji o nie staje się w jednym rzędzie z podmiotami z innych krajów unijnych. Nierzadko wymagane jest tworzenie konsorcjów międzynarodowych — szczególnie w przypadku programów wspierających badania naukowe.
Podsumowując, można śmiało powiedzieć, że trudno jest dziś znaleźć rodzaj projektu, na który nie można by uzyskać absolutnie żadnego wsparcia. Warto więc zapoznać się z istniejącymi możliwościami i wyciągnąć rękę po pieniądze, które są na wyciągnięcie ręki.