- W mediach uważane jest za przesądzone, że stopy powinny być obniżone – powiedział Kazimir. – Ale muszą powiedzieć, że nie jestem całkowicie przekonany, że powinniśmy podejmować decyzję w oparciu o tylko jeden dobry odczyt – dodał szef banku centralnego Słowacji, nawiązując do danych o inflacji we wrześniu.
Kazimir nie wykluczył cięcia stóp 17 października, ale podkreślił, że decyzja powinna być podjęta w oparciu o sumaryczne informacje, a takie będą dopiero w grudniu.
Szef banku centralnego Belgii, Pierre Wunsch, ostrzegł z kolei przed zbyt szybkim obniżaniem stóp.
- Jeśli obniżymy stopy za szybko, a potem będziemy musieli znów ruszyć w przeciwnym kierunku, będzie trudno to zakomunikować niż kiedy będziemy trochę wolniejsi i potem będziemy musieli przyspieszyć – oświadczył.
Wunsch przyznał, że trend inflacyjny w eurolandzie przemawia za cięciem stóp.
- Ale czy jest czynnik determinujący, który oznacza, że powinniśmy otwierać dyskusję w październiku? Naprawdę chciałbym zobaczyć analizy, które przygotował personel banku centralnego – powiedział.
Szef banku centralnego Belgii przyznał, że gospodarka strefy euro słabnie.
- Ale dla mnie nie jest jasne, że to zmienia naszą ocenę, z której wynika wniosek o stopniowym obniżaniu stóp w otoczeniu zmierzającym we właściwym kierunku – powiedział Wunsch.
