KBC TFI: Potencjał dalszych spadków powoli się wyczerpuje

Piotr Lubczyński, zarządzający portfelami z Biura Zarządzania Aktywami KBC TFI
opublikowano: 2010-12-07 14:33

Inwestorzy mają prawo oczekiwać korekty po wzrostach. Z czasem w centrum zainteresowania znajdą się mniejsze spółki notowane na naszej giełdzie – uważa Piotr Lubczyński, zarządzający portfelami z Biura Zarządzania Aktywami KBC TFI.

Miniony tydzień okazał się niekorzystny dla inwestorów giełdowych. Warszawski parkiet należał do najsłabszych na świecie. Indeks dużych spółek WIG20 stracił 3,1%. Nieznacznie większe spadki były udziałem spółek średnich i małych – mWIG40 zniżkował o 3,2% a sWIG80 o 3,3%. Równie słabo zachowywał się rynek chiński. Indeksy amerykańskie natomiast kończyły tydzień na niezmienionych poziomach.
Słabość rynku chińskiego trwa już od ogłoszenia, prawie 2 tygodnie temu, informacji o październikowej inflacji, która okazała się wyraźnie wyższa od prognoz. Nasiliło to spekulacje o konieczności podniesienia stóp procentowych przez bank centralny Chin i schłodziło koniunkturę na rynku akcji. Kolejna decyzja banku centralnego z piątku, o podwyższeniu rezerwy obowiązkowej, potwierdziła te obawy.

Godne odnotowania są też pozytywne wydarzenia minionego tygodnia. Do nich z pewnością należy spektakularny powrót na giełdę motoryzacyjnego giganta General Motors. Ponowny debiut bankruta ratowanego półtora roku temu przez rząd kwotą 50 mld USD można uznać za udany, bowiem była to druga co do wielkości oferta na rynku pierwotnym w historii amerykańskiej giełdy. Ważne jest także to, że dziś koncern przynosi zyski i pozbył się gigantycznego długu.

Najbliższy okres w mojej ocenie będzie nadal upływał pod znakiem dużej zmienności. Inwestorzy mają prawo oczekiwać korekty po wzrostach. Sądzę, że potencjał dalszych spadków powoli się wyczerpuje. Inwestorzy agresywnie starają się kupować spółki z ofert pierwotnych, co świadczy o niegasnącym apetycie na ryzyko. Z czasem może to zaowocować większymi napływami do TFI. Wtedy w centrum zainteresowania znajdą się mniejsze spółki notowane na naszej giełdzie.