Negocjując z Lockheedem Martinem, wybranym na dostawcę samolotów wielozadaniowych F-16, nie będziemy od razu ostatecznie określać szczegółów wszystkich projektów kompensacyjnych, które zostaną zrealizowane w najbliższych dziesięciu latach — zapowiada Michał Kleiber, minister nauki i szef komitetu offsetowego.
Sztywne umowy, dotyczące na przykład inwestycji, które będą wdrażane za kilka lat, mogłyby bowiem dla polskich firm i przedsiębiorstw z Zespołu F-16 okazać się niekorzystne. Dlatego polska strona będzie rozmawiać z Amerykanami o projektach realizowanych w ciągu najbliższych lat.
Minister podkreśla, że w tej sytuacji nie można mówić, że część przedstawionych przez Lockheeda pomysłów została już definitywnie odrzucona.
— Są natomiast projekty, w których żadnej ze stron nie zależy na natychmiastowym włączeniu do oferty — dodaje minister.
Takim projektem może być na przykład oferta LM dla Polskich Hut Stali (PHS). Ma być ona realizowana za pośrednictwem US Steel, potencjalnego inwestora koncernu. Decyzje w sprawie zaliczenia jej w ofset mogą zapaść po zakończeniu prywatyzacji koncernu.
Michał Kleiber podkreśla też, że Lockheed Martin musi wzbogacić ofertę w inwestycje z dziedziny nowoczesnych technologii, na przykład dla branży IT. Już dziś — nie ukrywa minister - można przypuszczać, że większość takich propozycji nie będzie zrealizowana od razu po podpisaniu umowy offsetowej. Michał Kleiber zapewnia jednak, że dziś polska strona złoży Amerykanom kilkanaście propozycji inwestycji tego typu. Szacuje, że kompensaty dla branży IT mogą sięgać setek milionów dolarów.