KE chce oddalić obawy co do rozszerzenia UE

opublikowano: 2002-05-31 19:39

BRUKSELA (Reuters) - W piątek Komisja Europejska (KE) starała się oddalić obawy, że rozszerzenie Unii Europejskiej (UE) może zostać opóźnione z powodu sporów dotyczących reformy unijnej polityki rolnej.

Spory te powodują, że Unia nie może osiągnąć porozumienia w sprawie negocjacji dotyczacych rolnictwa z państwami kandydackimi.

"Nie dziwi nas ta dyskusja. Od początku wiedzieliśmy, że rozdziały obejmujące rolnictwo, politykę regionalną i budżet będą najtrudniejsze" - powiedział rzecznik KE, Jean-Christophe Filori.

"Na pewno nie jest to dla nas powodem do obaw" - dodał.

Unijni dyplomaci powiedzieli w tym tygodniu, że Niemcy, Wielka Brytania, Holandia i Szwecja odmówiły zawarcia jakichkolwiek gwarancji dotyczących dopłat bezpośrednich dla rolników w propozycjach UE. Negocjacje w kwestii rolnictwa mają się zacząć w czerwcu.

Cztery wyżej wymienione kraje twierdzą, że członkowie Wspólnoty powinni najpierw określić przyszłość polityki rolnej Unii.

Dyplomaci innych członków UE uważają natomiast, że postawa tych czterech państw może storpedować plany zakończenia negocjacji z 10 państwami kandackimi w grudniu tego roku.

Przedstawiciele czwórki kontestatorów chcą wykorzystać proces poszerzania Unii w celu obniżenia wydatków UE na rolnictwo lub też przekierowania funduszy na projekty rozwoju terenów wiejskich.

Niemcy szczególnie niechętnie prowadzą dyskusje teraz, przed zbliżającymi się wrześniowymi wyborami generalnymi. Kraj ten obawia się, że jego poważny wkład do unijnego budżetu mógłby wydostać się spod kontroli, jeżeli rozszerzenie nie będzie połączone z reformami ograniczającymi wydatki.

Wielu przedstawicieli Komisji uważa, że rozmowy akcesyjne poważnie przyspieszą po wyborach w Niemczech.

Filori powiedział, że kwestia dopłat bezpośrednich prawdopodobnie zostanie poddana dyskusji na spotkaniu unijnych ministrów spraw zagranicznych w Luksemburgu, które odbędzie się 10 czerwca.

Ku niezadowoleniu rolników z krajów kandydackich, Unia zaproponowała im dopłaty w pierwszym roku członkostwa na poziomie 25 procent tego, co otrzymują rolnicy unijni. Kwoty te miałyby po 10 latach ulec wyrównaniu.

Wspólnota chce do grudnia tego roku zamknąć rozmowy akcesyjne z 10 kandydatami: Cyprem, Czechami, Estonią, Węgrami, Litwą, Łotwą, Maltą, Polską, Słowacją i Słowenią. Bułgaria i Rumunia chcą wstąpić do UE w późniejszym terminie.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))