KE grozi Polsce procedurą ws. nadmiernego deficytu

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 01-03-2006, 14:21

Polska nie podejmuje odpowiednich kroków, by obniżyć swój deficyt budżetowy - oświadczyła w środę Komisja Europejska (KE), grożąc wznowieniem procedury nadmiernego deficytu wobec Warszawy.

Polska nie podejmuje odpowiednich kroków, by obniżyć swój deficyt budżetowy - oświadczyła w środę Komisja Europejska (KE), grożąc wznowieniem procedury nadmiernego deficytu wobec Warszawy.

    Oceniając polskie plany budżetowe zawarte w tzw. programie konwergencji na lata 2005-2008, KE oceniła, że nie gwarantują one, by Polska  - zgodnie ze zobowiązaniami z 2004 roku - obniżyła w 2007 roku swój deficyt publiczny poniżej 3 proc. i spełniła tzw. kryteria z Maastricht, zobowiązujące każdy kraj do utrzymywania deficytu poniżej tego pułapu.

    Zdaniem KE, po wyłączeniu programów emerytalnych opartych na drugim filarze (OFE) z sektora wydatków publicznych, zgodnie z decyzją Eurostatu (unijny urząd statystyczny) z 2 marca 2004, deficyt w 2007 roku wyniesie w Polsce 4,1 proc. PKB.

    "Nawet jeśli wyniki budżetowe były lepsze niż przewidywano w 2004 i 2005 roku, polski program konwergencji nie określa, w jaki sposób Polska skoryguje swój deficyt w 2007 roku, ani nawet w 2008 roku, mimo sprzyjających perspektyw wzrostu gospodarczego" - powiedział komisarz ds. monetarnych i gospodarczych Joaquin Almunia.

    Komisja zapowiedziała, że zamierza w konsekwencji podjąć środki w ramach procedury nadmiernego deficytu. Formalnie będzie je musiała zatwierdzić Rada UE (ministrowie finansów państw członkowskich).

    Choć taka procedura trwa bardzo długo, to w ostateczności, wobec dalszego niedostosowania się danego kraju do kryteriów fiskalnych, Komisja może wstrzymać wypłacanie mu środków z funduszy spójności, co w przypadku Polski byłoby karą dość bolesną. Polska ma być od 2007 roku głównym beneficjentem tych funduszy.

    "Taka możliwość teoretycznie istnieje - powiedział Almunia - ale mam nadzieje, że do tego nie dojdzie, bo polski rząd dostosuje się do rekomendacji i będzie w stanie zmniejszyć deficyt".    Almunia wezwał Polskę do dyscypliny budżetowej już w 2006 roku, zapewnienia długoterminowej stabilności finansów publicznych i zwiększonej kontroli wydatków.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane