KE pozywa Polskę przed Trybunał UE za regulowane ceny gazu

PAP
opublikowano: 2013-06-20 12:01

Komisja Europejska pozwała w czwartek Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE za regulowane ceny gazu dla odbiorców innych niż gospodarstwa domowe. Ceny powinny być określane popytem i podażą, a nie ustanawiane przez państwo - podkreśla KE.

"Dziś KE postanowiła pozwać Polskę przed Trybunał UE za niestosowanie się do zasad wewnętrznego rynku energii. Zgodnie z dyrektywą gazową ceny powinny być zasadniczo kształtowane podażą i popytem" - czytamy w informacji KE.

Komisja dodała, że "regulowane przez państwo taryfy dla odbiorców końcowych innych niż gospodarstwa domowe utrudniają dostawcom gazu wejście na rynek i nie pozwalają polskim konsumentom korzystać z tego, co oferuje rynek wewnętrzny".

W lutym Urząd Regulacji Energetyki uwolnił częściowo ceny gazu dla przemysłu.

fot. Borys Skrzyński
fot. Borys Skrzyński
None
None

Komisja Europejska pozwała także w czwartek Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE za niestosowanie się do zasad monitoringu upraw GMO, m.in. za brak rejestru lokalizacji takich upraw.

"Dziś Komisja postanowiła pozwać Polskę przed Trybunał Sprawiedliwości UE za niestosowanie się do zasad monitoringu upraw GMO" - czytamy w informacji KE.

Komisja uzasadnia, że unijna dyrektywa wymaga, by miejsca upraw GMO były zgłaszane do odpowiednich władz i zapisane w rejestrach, a także upublicznione. "Ten proces zapewnia udostępnienie odpowiedniej informacji opinii publicznej, zezwala na monitoring możliwego wpływu GMO na środowisko i zezwala na ustanowienie odpowiednich środków. Polska jak dotąd nie wprowadziła tych wymogów do krajowego prawa" - ocenia KE.

Zaznaczyła jednocześnie, że GMO może być uprawiane w UE, jeśli zostały one autoryzowane po tym, jak przejdą pozytywnie ocenę wpływu na zdrowie i środowisko.

Tymczasem w Polsce w styczniu weszły w życie przepisy, które zakazują upraw genetycznie modyfikowanych odmian kukurydzy MON 810 oraz ziemniaka Amflora. Jednocześnie Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa ma kontrolować, czy faktycznie w naszym kraju nie uprawia się roślin GMO.