Kirk Kerkorian wyprzedał pakiet resztówek akcji Forda, poinformowała późno w poniedziałek rzecznik jego spółki inwestycyjnej, Tracinda Corp.
Tracinda była do tej pory największym prywatnym udziałowcem Forda. W październiku posiadała 133,5 mln akcji drugiego co do wielkości producenta aut w USA.
Kerkorian, mający 91 lat, poprzednio posiadał 10 proc. akcji General Motors i nieudolnie próbował także przejąć w zeszłym roku udziały w spółce Chrysler LLC.
W kwietniu br. zaskoczył wielu analityków kiedy rozpoczął budowanie portfela akcji Forda. Na ten szczytny cel wydał ponad 1 mld USD. Średnio za jeden walor producenta aut płacił wtedy 7,1 USD.
W ostatnich dniach października, Tracinda rozpoczęła pozbywanie się akcji
Forda po 2,43 USD, czyli trzeba było wkalkulować ponad 65 proc. stratę. Akcje
tego producenta aut były jednak jeszcze dużo tańsze. W listopadzie kosztowały
niewiele ponad 1 USD. Wczoraj na Wall Street Ford potaniał o prawie 5 proc., do
2,18 USD. Na ostateczne rozliczenie transakcji znanego miliardera przyjdzie
jeszcze poczekać.
