Wystartował ambitny program inwestycyjny Grupy Kęty. Do 2009 r. pochłonie 550-700 mln zł.
Grupa Kęty, producent wyrobów z aluminium, uruchomiła nowoczesny zakład produkcyjny w specjalnej strefie ekonomicznej w Tychach. Koszt przekroczył 20 mln zł, ale spółka pozyskała nowoczesną technologię druku.
Chodzi o tzw. technologię druku fleksograficznego. Będzie ona wykorzystywana m.in. przy produkcji opakowań na płatki śniadaniowe, przyprawy, mrożonki, artykuły higieniczne i chemiczne.
— Nasza oferta będzie bardziej konkurencyjna. Klient sam będzie mógł wybrać technikę drukowania — mówi Jan Kryjak, prezes Kęt.
Technika fleskograficzna jest preferowana przy mniejszych partiach opakowań, gdyż pozwala obniżyć koszty.
— Zainteresowanie tą techniką jest duże — dodaje Rafał Lechowicz, dyrektor segmentu opakowań giętkich.
Grupa Kęty planuje w tym roku 102 mln zł zysku netto wobec 92 mln zł zapowiadanych 2004 r., przy przychodach odpowiednio 841 i 730 mln zł.
Do 2009 r. Kęty chcą przeznaczyć na inwestycje od 550 do 700 mln zł, a w ciągu 5 lat — 200-250 mln zł na wzrost organiczny.
Pięcioletnia strategia wzrostu zakłada m.in. akwizycje w regionie. Z tego powodu w tym roku może nie być dywidendy lub będzie ona mniejsza. Wiele zależy od tego, czy dojdzie do skutku jedna z kilku negocjowanych inwestycji kapitałowych w Europie Środkowej i Wschodniej.