KGHM uniknął kary za środowe fajerwerki

Artur Szymański
opublikowano: 16-03-2007, 00:00

W odróżnieniu od kontrowersyjnego środowego zakończenia notowań na GPW, finisz przedostatniej sesji tygodnia miał spokojny charakter. Przed nami jednak kolejna sesja, podczas której wielce prawdopodobne są nagłe zwroty akcji. W piątek wygasa marcowa seria kontraktów terminowych.

Cudowne ozdrowienie WIG20 na zakończeniu środowej sesji, w opiniach i komentarzach giełdowych specjalistów noszące znamiona podejrzanej pod względem prawnym manipulacji, rzuciło cień na pierwszą fazę czwartkowych notowań. Podczas gdy indeksy giełd zachodnioeuropejskich dynamicznie odrabiały straty, ceny akcji spółek, którymi dzień wcześniej „podrasowano” wartość indeksu, korygowały środowy wyskok.

Przed południem WIG20 wyszedł na spory plus, ocierając się o barierę 3300 pkt. Wkrótce jednak znów znalazł się pod kreską. Po południu ustabilizował się w jej pobliżu, by ostatecznie zakończyć dzień 0,32-procentową zwyżką. Zawdzięcza ją w dużej mierze optymizmowi amerykańskich inwestorów mimo dość słabych danych makro kupujących akcje spółek notowanych na Wall Street.

Spośród czterech gigantów (TP, PKN Orlen, PKO BP i KGHM), odpowiadających za środowe fajerwerki, tylko miedziowy kombinat nie stracił w czwartek na wartości. Przeciwnie, akcje Polskiej Miedzi cieszyły się bardzo dużym popytem za sprawą wyraźnego wzrostu notowań miedzi. Za tonę czerwonego metalu płaci się w Londynie 6385 USD, czyli 3,15 proc. więcej niż dzień wcześniej. Dilerzy sygnalizują, że zapasy miedzi na LME są najniższe od dwóch miesięcy. Dodatkowo pojawiły się sygnały odbudowania popytu w Chinach, które są w stanie wchłonąć każdą ilość surowca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy