Kibice napompują branżę RTV

Producenci i sprzedawcy telewizorów zacierają ręce. Duże imprezy sportowe to dla nich błogosławieństwo

Jest 1 lipca 2012 r. Zawodnicy Franciszka Smudy wybiegają na murawę stadionu w Kijowie przy ogłuszającym ryku 70 tys. kibiców, by zagrać o mistrzostwo Europy. Miliony Polaków tłoczą się przed telewizorami, zagryzając wargi i zaciskając pięści. Niemożliwe? Być może, ale dla producentów i sprzedawców RTV każdy sukces polskiej myśli szkoleniowej będzie oznaczał więcej gotówki w kasach — a nic tak nie napędza sprzedaży, jak wielkie wydarzenia sportowe i kibice w kapciach.

— EURO 2012 i letnia olimpiada na pewno będą miały duży wpływ na zwyżki. Tradycyjnie obserwujemy w takich okresach znaczny skok sprzedaży, przede wszystkim nowych modeli telewizorów. Spodziewamy się, że w przypadku telewizorów i projektorów sprzedaż wzrośnienawet o 80-100 proc. — mówi Michał Poroszewski z e-sklepu Neo24.pl.

Wiosna nasza

Najwięksi producenci szykują się właśnie do wypuszczenia na rynek nowych modeli sprzętu.

— Staramy się, aby większość nowości trafiła na rynek do czerwca, by zdążyć przed EURO. Przygotowujemy również promocję konsumencką, która powinna rozpocząć się na początku 2 kwartału — mówi Agnieszka Rębelska z Philips Polska. Wielcy producenci ostro walczą o to, by być sponsorami największych imprez. Wygrywają Japończycy: EURO 2012 sponsoruje Sharp, a olimpiadę — Panasonic.

— Za cztery dni przedstawimy nowe portfolio na rynek europejski, rozbudujemy też ofertę telewizorów LCD/LED. Już teraz odczuwamy zwiększone zainteresowanie telewizorami, spowodowane m.in. planowanymi na ten rok masowymi imprezami sportowymi — mówi Ireneusz Smaga, prezes Panasonic w Polsce i krajach bałtyckich. Rok 2012 ma przynieść jeszcze jedno wydarzenie dające głęboki oddech branży.

— Polska jest coraz bliżej wdrożenia naziemnej telewizji cyfrowej, co motywuje do wymiany telewizora na nowy — mówi Piotr Papaj, rzecznik Sony. Do odbioru naziemnego sygnału cyfrowego potrzebny jest telewizor z dekoderem MPEG4. Sklepy są na to przygotowane.

— W ofercie mamy tylko takie telewizory, a tym, którzy kupowali płaskie telewizory wcześniej, proponujemy wymianę na nowsze i większe modele albo zakup dekodera — mówi Krzysztof Sumara, dyrektor handlowy Mix Electronics. Mix Electronics chce do końca roku mieć 200 sklepów własnych i 60 partnerskich w całym kraju. Będzie miał też 4 elektroniczne hipermarkety Electro World — zamknie bowiem łódzką placówkę przejętej w 2009 r. od Brytyjczyków sieci.

Telewizor w internecie

Sprzedawcy podkreślają, że Kowalscy coraz chętniej sięgają po telewizory z wyższej półki.

— Polacy kupują telewizory większe (powyżej 40 cali) i nowocześniejsze. Niewątpliwym hitem są w tym roku telewizory oferujące dostęp do internetu i dodatkowych aplikacji, jak Skype — mówi Michał Poroszewski. W internecie rośnie też sprzedaż elektroniki — e-sklepy mogą bowiem pozwolić sobie na niższą marżę i ceny nawet o 20 proc. niższe niż w tradycyjnych marketach.

— To nieunikniony proces — klienci w sklepie pytają o produkty, dotykają ich, oglądają, a później zamawiają przez internet. Nam sklep internetowy zapewnia ok. 5 proc. przychodów i udział ten będzie się zwiększał — mówi Krzysztof Sumara.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Kibice napompują branżę RTV