Kiedy kryzys rozkwitnie w Polsce

DI, Polsat News
opublikowano: 2009-02-12 11:50

Antykryzysowe działania rządowe są spóźnione w stosunku do obecnej sytuacji o kwartał. Im szybciej zostaną podjęte, tym lepiej. Bo już niedługo polska gospodarka odczuje rolę czynnika ludzkiego – uważa Rafał Antczak, wiceprezes Deloitte.

Wiceszef Deloitte powiedział w Biznes Informacjach Polsat News, że lepszą metodą niż obniżka stóp procentowych lub zapowiadanie obniżek (bo to wpływa na obniżanie kursu złotego) byłoby zaczęcie od tych innych instrumentów, czyli stopa depozytowa w NBP, poziom rezerw obowiązkowych i operacje wolnego rynku, tylko te asymetryczne, które zwiększą płynność na rynku bankowym, a nie będą tej płynności drugą ręką zabierały.

„Te instrumenty powinny być dawno wypróbowane. Jeśli one nie zadziałają, wtedy można zastanowić się nad obniżką stóp procentowych, ale my na razie zapowiedzieliśmy, a nie zrobiliśmy” – podkreśla Antczak. I ostrzega: „Badania wskazują, że ok. 60 proc. gospodarstw już się wstrzymuje z konsumpcją, ale nadal jest 30 proc. gospodarstw, które patrzą optymistycznie, tzn. wygładzają konsumpcję, nie zmieniają swoich nawyków konsumpcyjnych. Kiedy już zmienią te nawyki, pojawi się problem”.