Kieleccy weszli już do rady Ireny

Dawid Tokarz
opublikowano: 2001-04-27 00:00

Kieleccy weszli już do rady Ireny

WZA HSG Irena wybrało nową radę nadzorczą. Prywatnym inwestorom — rodzinie Kieleckich — udało się wprowadzić do sześcioosobowej rady trzech swoich przedstawicieli.

Najważniejszym punktem przedwczorajszego WZA Huty Szkła Gospodarczego Irena był wybór nowej rady nadzorczej spółki w drodze głosowania grupami. O taki tryb głosowania wnosili prywatni inwestorzy — rodzina Kieleckich, która łącznie posiada 34,85 proc., a do tej pory nie miała swoich przedstawicieli w RN inowrocławskiej huty. W efekcie Kieleccy wprowadzili do sześcioosobowej RN trzech swoich przedstawicieli. Dwóch ma prawo do uczestniczenia w obradach zarządu z głosem doradczym. Następnym krokiem prywatnych inwestorów może być próba zmiany zarządu firmy.

— W terminie dwóch tygodni nowa rada się ukonstytuuje. Dopiero po dokładnym zapoznaniu się z sytuacją spółki będziemy mogli rozmawiać o sprawach personalnych. Dziś nic nie jest przesądzone, a o wszystkim zdecyduje dobro spółki — przekonuje Mirosław Kielecki.

Ewentualną zmianę zarządu musiałaby poprzeć Centrala Eksportowo-Importowa Minex, która obsługuje eksport huty i posiada prawie 29 proc. akcji Ireny. Minex, podobnie jak Kieleccy, ma trzech przedstawicieli w nowej RN.

Jedną z najważniejszych kwestii dla Ireny jest sprawa podwyższenia kapitału akcyjnego. W grudniu 2000 r. rodzina Kieleckich zablokowała uchwałę WZA w tej sprawie. Stanisław Pieciukiewicz, wiceprezes Ireny, przyznaje, że bez dopływu kapitału plany rozwojowe spółki zostaną spowolnione. Na ostateczne decyzje zarząd czeka do chwili ukonstytuowania się nowej struktury właścicielskiej.

— Nakłady inwestycyjne będą mniejsze i rozłożone w czasie — mówi Stanisław Pieciukiewicz.

Ostatnio Irena wydała 1,5 mln zł na zakup ponad 68 proc. akcji Huty Szkła Gospodarczego Rozalia. Z kolei za 1,6 mln zł kupiła 30 proc. walorów łotewskiej firmy handlowej Gabriel, która ma być przyczółkiem spółki na rynkach wschodnich.