KIG I KLUB WSCHODNI PROMUJĄ UKRAINĘ

Jacek Pochłopień
opublikowano: 11-06-1999, 00:00

23 i 24 czerwca odbędzie się w Rzeszowie międzynarodowy szczyt gospodarczy

DEKLARACJE: Prezydenci Leonid Kuczma i Aleksander Kwaśniewski deklarują potrzebę nawiązania ściślejszych kontaktów, także gospodarczych, między naszymi krajami. Szczyt w Rzeszowie pozwoli przedsiębiorcom ocenić, w jakim stopniu w praktyce jest to możliwe. fot. PAP

Polsko-ukraiński szczyt gospodarczy, który odbędzie się za dwa tygodnie w Rzeszowie, będzie miał nietypową formę: oprócz delegacji rządowych, weźmie w nim udział kilkuset przedsiębiorców. Biznesmeni z Ukrainy są bardzo zainteresowani nawiązaniem kontaktów gospodarczych z Polakami.

23 i 24 czerwca w Rzeszowie odbędzie się szczyt gospodarczy Polska-Ukraina. Wezmą w nim udział delegacje rządowe z ministrem gospodarki Januszem Steinhoffem i Andriejem Gonczarukiem, ministrem współpracy gospodarczej z zagranicą i handlu Ukrainy na czele. W drugim dniu obrad do Rzeszowa przyjadą również prezydenci obydwu państw. Oprócz tego, w spotkaniu wezmą udział przedsiębiorcy.

— Biznesmeni ukraińscy są bardzo zainteresowani nawiązaniem kontaktów z polskimi partnerami. Perspektywy współpracy z tym krajem są ogromne. Ukraina jest na nas skazana — mówi Grzegorz Tuderek, prezes Klubu Wschodniego, który wraz z Krajową Izbą Gospodarczą organizuje rzeszowski szczyt.

Polskie firmy zainteresowane kontaktami ze wschodnimi partnerami mogą jeszcze zgłaszać się do udziału w tej imprezie.

Długa perspektywa

Dużą przesadą byłoby stwierdzenie, że na Wschodzie pieniądze leżą na ulicy. Problemem są choćby dochody ludności — mieszkańcy Ukrainy nie dysponują dużą gotówką. Pozostaje jednak barter i... oczekiwanie na zmianę koniunktury.

— Sytuacja na Wschodzie na pewno się poprawi. Nie wolno porzucać tamtego rynku — przestrzega Grzegorz Tuderek.

Podkreśla on, że deficyt polskiego handlu zagranicznego osiągnął alarmujący poziom 20 mld USD.

— Janusz Steinhoff wziął niedawno udział w posiedzeniu Klubu Wschodniego. Minister zapowiedział silne wsparcie dla rozwijania handlu ze Wschodem — opowiada Grzegorz Tuderek.

Rzeszowskie spotkanie będzie okazją dla przedsiębiorców do zapytania ministrów Steinhoffa i Gonczaruka o konkretne działania władz.

Teraz Rzeszów

Szczyt polsko-ukraiński jest również promocją Rzeszowa. Grzegorz Tuderek uważa, że rozwój kontaktów ze Wschodem jest ogromną (a właściwie jedyną) szansą miasta i województwa na rozwój.

— Rzeszów może stać się stolicą Euroregionu Karpaty. Przemawiają za tym trzy czynniki: po pierwsze, odbywają się tam targi, na które przyjeżdża mnóstwo kontrahentów z Ukrainy. Po drugie, w pobliżu będzie przebiegać autostrada A4 — najkrótsza droga Ukrainy do Europy. Trzecim atutem jest port lotniczy — opowiada Grzegorz Tuderek.

Jeśli wziąć pod uwagę warunki prowadzenia biznesu, naszych wschodnich sąsiadów można podzielić na trzy grupy. Pierwszą tworzą republiki bałtyckie: Litwa, Łotwa i Estonia. W tych państwach warunki są najbardziej podobne do standardów zachodnioeuropejskich. Do drugiej grupy należą odległe od Polski byłe republiki radzieckie: np. Kazachstan czy Tadżykistan. Są one egzotyczne, ale mogą okazać się atrakcyjnym rynkiem zbytu (warto docenić znaczenie kontaktów z władzami regionalnymi). Trzecia kategoria to nasi bliscy sąsiedzi: Rosja, Białoruś i Ukraina. Tu warunki prowadzenia interesów nie są luksusowe: przeszkadza zmienne i zagmatwane prawo, mafia, zawirowania polityczne. Jeśli jednak ktoś znajdzie sposób na ulokowanie się na tym rynku, może dużo zyskać.

PROSTA PRAWDA: Oczywiście, warunki prowadzenia biznesu na Wschodzie czasem diametralnie się różnią od tych na Zachodzie, tyle tylko, że w Unii Europejskiej nie sprzedamy wszystkich naszych produktów — stwierdza Grzegorz Tuderek. fot. M. Pstrągowska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Pochłopień

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / KIG I KLUB WSCHODNI PROMUJĄ UKRAINĘ