Klaster pomocnikiem

Karol Jedliński
30-06-2006, 00:00

„Puls Biznesu”: Czy nagromadzenie podobnego rzemiosła w jednym miasteczku czy wsi nie jest reliktem?

*Prof. Zbigniew Strzelecki: Widać, że w dużych miastach, takich jak choćby Warszawa, rzemiosło praktycznie umarło. A to bardzo ciekawy polski dorobek kulturowy — wciąż może być źródłem utrzymania dla całych gmin, powiatów. Nie uważam, by np. Kalwaria Zebrzydowska była skazana na zmianę swego profilu.

Garażowe warsztaty z prymitywną technologią wygrają z chińską automatyką i niskimi kosztami?

Musi dojść do zmian technologicznych. Już nie brakuje dużych zakładów, wyrosłych właśnie z garażów. To, co naukowo nazywamy klastrem przemysłowym, będzie się upowszechniać. A klaster lokalnych przedsiębiorców i współpraca w regionie potrzebują silnych liderów. Niekoniecznie rzemieślników. To rola lokalnych działaczy samorządowych.

O czym więc powinni myśleć gminni urzędnicy?

Uparcie promować ideę stowarzyszania się rzemieślników. Słowo „cech” brzmi może staroświecko, ale to podstawowe spoiwo dla drobnych przedsiębiorców. Do tego dochodzi pomoc w uzyskiwaniu funduszy strukturalnych dla mikroprzedsiębiorstw, szkolenia, no i marketing terytorialny. Wspólna, dobra marka, kampanie reklamowe, marketingowe i wprowadzenie nowych technologii — np. leasing maszyn. I korzystanie z wiedzy centrów naukowych. Kalwaria czy Siepraw leżą tuż obok Krakowa, gdzie politechnik, uczelni technicznych nie brakuje.

Jeszcze rzemiosło nie zginęło?

Część rzemieślników przechodzi trudny okres. Ale już nadchodzą ich dzieci, następcy, lepiej wyedukowani, znający internet, a słabo pamiętający PRL. Wierzę w ich elastyczność i zaradność. Niech podglądają innych, specjalizują się, szukają niszy — zanim zrobią to choćby Chińczycy. To wyścig, ale mamy w nim dobrą pozycję, bo jesteśmy na miejscu, a nie w Pekinie. Także władze nie mogą załamywać rąk: trzeba pamiętać, że coraz częściej eksportujemy zatrudnienie, a przyciągamy bezrobocie. Choćby wtedy, gdy przymyka się oko na nielegalny import.

*Prof. dr hab. Zbigniew Strzelecki jest kierownikiem katedry Samorządu Terytorialnego i Gospodarki Lokalnej w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Klaster pomocnikiem