Klasyka gatunku

Marcin Brylski
opublikowano: 24-10-2019, 22:00

Wbrew pozorom męska moda jest dużo bardziej skomplikowana od damskiej. Ma większe wymagania, obostrzenia, potrzeby. Żonglowanie nią na własną rękę metodą prób i błędów to niejednokrotnie poważne ryzyko blamażu. Na szczęście — jak w każdej sferze kulturalnego dorobku — i tu są dzieła klasyczne o ponadczasowej wartości.

Męska garderoba (na nasze szczęście) to nie studnia bez dna. Oczywiście elegancja ma swoje tajniki, dress code — sztywne zasady, a strój biznesowy ogólnie przyjęte podstawy. Aby nie pogubić się w tej wymagającej grze życia codziennego, wystarczy znać kilka użytecznych zasad i posiadać przynajmniej dziesięć uniwersalnych części garderoby. Pozwolą one na łączenie poszczególnych ubrań oraz kolorów tak, by stworzyć kapsułową i ponadczasową szafę na wiele okazji. Pozycje te sprawią również, że ryzyko popełnienia błędu niweluje się do minimum, dzięki czemu zawsze będziemy wyglądać dobrze i na czasie.

GOLF

To oczywiście opcja na sezon jesienno-zimowy. Jest nie tylko elegancki (mowa o tym cienkim, jednokolorowym i przylegającym do szyi i ciała), ale także praktyczny, ponieważ często eliminuje potrzebę noszenia szalika. Poza tym w zestawieniu z garniturem i eleganckim obuwiem robi wrażenie. Tak jak w przypadku T-shirtów warto włożyć go do spodni na tej samej zasadzie, ale tylko jeśli nasz brzuch zanadto nie odstaje. Naturalnie osoby niskie o krótkiej, masywnej szyi nie powinny go nosić, by uniknąć jeszcze większego optycznego efektu skrócenia szyi. Tacy panowie mogą pozostać przy delikatnym kaszmirowym swetrze.

BIAŁA KOSZULA

Obowiązkowa pozycja każdego szanującego się mężczyzny. Bez niej ani rusz! Nie chodzi tylko o to, że jest podstawową towarzyszką męskiego garnituru, lecz o to, że facet w białej (wyprasowanej i czystej) koszuli zawsze robi wrażenie. Czasem wystarczy nawet kołnierzyk wystający spod swetra. Do tego idealnie komponuje się z kardiganem lub kamizelką. A przede wszystkim można ją nosić do jeansów, skórzanej ramoneski, a nawet sportowych butów. Warunek jest jeden — koszula zawsze musi być włożona w spodnie.

JEANSY

Na pierwszy rzut oka ich pozycja w ponadczasowej bazie męskiej szafy może niektórych dziwić. Prosty, nieprzetarty denim w kolorze granatowym jest jednak tak samo klasyczny jak koszula czy garnitur. I tylko od nas zależy, z czym go połączymy. Możemy wybrać wersję bardziej casual ze sportowymi butami i swetrem albo dobrać do nich golf lub koszulę, marynarkę, założyć wąski pasek oraz skórzane obuwie. Kreacja dowolnie elastyczna.

MARYNARKA

Powinny być przynajmniej dwie w zależności od pory roku. Wiosną i latem nosimy przewiewne, lekkie — bawełniane, a jesienią i zimą grubsze, cieplejsze — wełniane. Ta pierwsza najlepiej gdy będzie w jasnej tonacji beżu, szarości lub niebieskim. Może mieć wzór drobnej kraty lub lekkich prążków. Warto, by wersja zimowa była z kolei w odmiennej tonacji niż letnia. Dobrą opcją jest wyrazista krata, tzw. melanż, pieprz i sól lub wzór jodełki. Najważniejsze i najprzyjemniejsze jest to, że takiej marynarki nie musimy wkładać z koszulą i materiałowymi spodniami. Golf, cienki sweter, klasyczny T-shirt w monokolorze będą równie trafione.

T-SHIRT

To nie tylko priorytetowa opcja basic na co dzień, ale i trójpodział władzy między białym, czarnym i szarym. Właśnie takie zwykłe, proste bawełniane T-shirty robią robotę. Koniecznie bez napisów i nadruków. Warto zaopatrzyć się również w takie z domieszką elastanu. Nie polecam zakładać ich pod elegancką koszulę, ponieważ odznaczają się zanadto i nie wygląda to wcale elegancko. T-shirt za to pozwoli nam na uproszczenie i odciążenie garnituru, a w połączeniu z białymi sneakersami będzie ultranowoczesnym i minimalistycznym zestawem. Jeśli nosimy go solo do spodni lub jeansów, warto dwukrotnie wywinąć rękawek (optycznie poprawia nasze ramiona), a jeśli wkładamy go w spodnie, to koniecznie pamiętajmy o lekkim uniesieniu materiału ponad górną linię spodni.

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

GARNITUR

Koniecznie granatowy, jednorzędowy, na wskroś klasyczny. To najbardziej ponadczasowa, uniwersalna i elegancka opcja na naszej liście. Komponuje się zarówno z białą, czarną, jak i granatową koszulą, szarym, granatowym lub beżowym golfem albo kaszmirowym swetrem z półokrągłym dekoltem. Możemy go nosić na co dzień, w wersji biznesowej oraz na wieczór. Łączyć z obuwiem i dodatkami w brązie bądź czerni. Traktować bardzo elegancko, tworzyć monokolorystyczne zestawy albo używać osobno marynarki i spodni. Najważniejsze, by długość rękawów marynarki nie kończyła się przed nadgarstkiem (opcja za krótka) albo nie zasłaniała połowy dłoni (wersja zdecydowanie za długa). Spod rękawa marynarki powinien wystawać fragment mankietu koszuli. Z kolei idealna długość spodni to ta lekko dotykająca wierzchu buta.

PŁASZCZ

Najlepiej w podstawowych kolorach i bez wzorów. Idealny i niezwykle wielofunkcyjny byłby beżowy: jedno- lub dwurzędowy (ta druga opcja dla szczupłych i wysokich). Camelowy beż świetnie odnajdzie się w zestawieniu z czernią, granatem, bielą oraz szarością. Jeśli jednak posiadamy dobrej jakości (w stu procentach wełniany lub kaszmirowy) w którymś z wyżej wymienionych kolorów to też opcja godna pochwały. Klasyka po prostu nie krzyczy, nie obwiesza się logotypem. Swoją stoickością i minimalistyczną wersją powoduje, że piękno dostrzegalne jest samo w sobie.

SKÓRZANA KURTKA

Koniecznie czarna z miękkiej skóry o kroju ramoneski z wykładanym kołnierzem. Jest idealna jako okrycie wierzchnie wiosną i jesienią, ale śmiało w sytuacjach mniej formalnych zastępuje marynarkę w połączeniu z golfem, T-shirtem lub białą koszulą. Zakładamy do niej zarówno buty sportowe, sztyblety, a nawet czarne eleganckie. Oczywiście można wybrać taką z ekoskóry, jednak trzeba spojrzeć, jak jest wykonana i jak prezentuje się w świetle dziennym oraz sztucznym. Zdecydowanie chcielibyśmy uniknąć taniego efektu, nawet jeśli nie płacimy za nią dużo.

SPODNIE

Mowa o spodniach materiałowych, niekoniecznie zaprasowanych w kant. Baza kolorystyczna to znów uspokojona klasyka czerni, szarości lub granatu. Aczkolwiek biorąc pod uwagę granat garnituru, warto poszerzyć ten zakres o pozostałe barwy. Uwaga: takie spodnie możemy dowolnie łączyć z każdą pozycją listy, którą tu widzisz.

BUTY

Można mieć jeden granatowy garnitur, ale jednej pary butów niestety mieć się nie da. Nie mówię, że od razu na każdy dzień tygodnia trzeba mieć inne, ale trzy pary to absolutne minimum. Po pierwsze: czarne z zaokrąglonym noskiem o umiarkowanym połysku. Posłużą do garnituru i do jeansów w wersji eleganckiej. Warto kupić jeszcze jedne, podobne, tyle że w brązie — idealne do wszelkich dziennych zadań specjalnych. Po drugie: zamszowe sztyblety, również w czerni lub brązie. Poza stricte wieczorowo-eleganckimi okazjami mogą nam służyć wymiennie z opcją numer jeden. Po trzecie: białe, skórzane, proste, niskie sneakersy formą i kształtem przypominające trampki. Dziś to powszechny i uniwersalny but, który dopasuje się do wszystkiego. Dosłownie.




Męskim okiem - nowy cykl artykułów w "PB Weekend"

Marcin Brylski

Stylista i dziennikarz specjalizujący się w dziedzinie mody męskiej. Od ponad 10 lat zawodowo związany z branżą. Kreuje wizerunek osób publicznych: aktorów i muzyków. Stylizuje m.in. dla magazynów „Zwierciadło” i „Elle Man”. Męską garderobę konsekwentnie promuje w Pytaniu na Śniadanie, a profesjonalnie pisze o niej dla Vogue.pl. Esteta i niestrudzony tropiciel nowych rozwiązań oraz ciekawostek modowych. Prywatnie entuzjasta i stały bywalec festiwali filmowych w Polsce

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Brylski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu