Kleiber: nauka i gospodarka nie są dostatecznie blisko

opublikowano: 2003-09-02 12:06

(PAP) Wiedza jako rezultat badań naukowych była i jest w krajach wysoko rozwiniętych źródłem unowocześniania gospodarki oraz postępu cywilizacyjnego. - W Polsce tymczasem pełni tę rolę w daleko niewystarczającym stopniu - uważa przewodniczący KBN prof. Michał Kleiber, który uczestniczył w otwarciu XI Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach.

"W Polsce w ciągu ostatniego półwiecza ciągle nie udało się stworzyć efektywnych mechanizmów ani instytucji, które pozwalają na połączenie badań naukowych i gospodarki" - powiedział we wtorek przewodniczący KBN, szef rządowego komitetu ds. umów offsetowych, podczas otwarcia XI Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach.

W opinii prof. Kleibera, kielecki salon stwarza warunki do pogłębienia współpracy między wojskiem, gospodarką i nauką.

"MSPO to znakomita promocja polskiej myśli naukowo-technicznej i intelektualnej, świadectwo roli polskich specjalistów w przyspieszaniu rozwoju stosunków gospodarczych w tej części Europy, wyraz rosnących możliwości rozwoju regionalnego i wzrastającej przedsiębiorczości podmiotów gospodarczych" - podkreślił przewodniczący KBN.

Jego zdaniem, koncepcja połączenia w ramach Salonu targów, wystaw i konferencji pozwala na wymianę doświadczeń polityków, dyplomatów, przedstawicieli wojska i innych służb mundurowych, przedsiębiorców, handlowców oraz przedstawicieli nauki i administracji. To pomaga - zdaniem ministra - m.in. procesowi naszej integracji z UE, który "jest wejściem na bardzo konkurencyjny i wymagający rynek europejski".

W obecnym, szczególnym czasie naszego zaangażowania na terenie międzynarodowym oraz zagrożeń ze strony światowego terroryzmu istotna jest zarówno modernizacja techniczna armii, jak i wyposażenia każdego indywidualnego żołnierza, aby mógł on prawidłowo wypełniać swoją misję - wyjaśnił profesor.

Jako minister nauki "z satysfakcją odnotowałem, jak cenne w tej misji okazały się wiedza i doświadczenie naszych arabistów" - zaznaczył przewodniczący KBN. "Powinno to być dla nas wskazówką, że należy wspierać każdą, nawet pozornie egzotyczną i pozornie niepotrzebną gałąź nauki" - podsumował prof. Kleiber.