Niektórzy klienci banku zauważyli problem już w piątek. Wtedy system informatyczny chwilami działał, a momentami szwankował. Kumulacja problemów nastąpiła w poniedziałek, kiedy przez kilka godzin nie można było zalogować się na stronie internetowej banku, a klienci nie mogli wypłacić pieniędzy z bankomatów ani zapłacić za zakupy.
Rzeczniczka mBanku Anna Moszczyńska przekonuje, że system i karty nie
działały tylko przez kilka godzin, a błędy w systemie zostały usunięte.
„Dziennik” przypomina jednak, że to kolejna awaria w banku, a na dodatek
przebiła wszystkie inne, bo „w przypadku banku internetowego jednoczesna awaria
systemu transakcyjnego oraz systemu kart płatniczych niemal całkowicie odcina
klientów od zgromadzonych na ich kontach pieniędzy”.
