Dziś kolejny odcinek naszej akcji „Inwestor”. Pomagamy w niej rozwiązywać
problemy drobnych graczy. Wystarczy wysłać do nas maila ([email protected]) i
w kilku zdaniach opisać problem. Dziennikarze „Pulsu Biznesu i portalu www.pb.pl
poproszą o komentarz prezesa spółki, analityków, prawników czy zarządzających
instytucjami finansowymi. Jeśli trzeba zwrócimy się też o radę do Stowarzyszenia
Inwestorów Indywidualnych, Komisji Nadzoru Finansowego, a nawet do prezesa
warszawskiej giełdy.
Jeśli nie wyrazicie zgody, Wasze dane osobowe zachowamy
dla siebie. Zastrzegamy, że zajmiemy się i opublikujemy tylko poważne
zgłoszenia.
TREŚĆ E-MAILA:
Dzień dobry,
Usiłuję dowiedzieć się
w biurach maklerskich, czy istnieje możliwość założenia rachunku inwestycyjnego
dla "Klubu Inwestora" (…) Niestety odpowiedzi biur maklerskich to albo odmowa
albo świadectwo braku wiedzy o tejże konstrukcji prawnej. Stowarzyszenie
Inwestorów Indywidualnych niestety nie posiada wiedzy, by którekolwiek z biur
maklerskich prowadziło takie rachunki. Czy zatem instytucja "Klubu Inwestora"
pozostaje pustym zapisem ustawowym? Jeśli uda się Państwu ustalić, czy jakieś z
biur maklerskich prowadzi takie rachunki będę wdzięczny za stosowną
informację.
Pozdrawiam serdecznie
Przemysław Trzosek
PB: „Klub inwestora” to popularny na Zachodzie sposób inwestowania na
giełdzie przez grupę osób. Czy polskie prawo dopuszcza taką
instytucję?
Łukasz Dajnowicz, rzecznik Komisji Nadzoru Finansowego:
Tak. Zgodnie z ustawą o obrocie instrumentami finansowymi, osoby fizyczne mogą
zrzeszać się w klubach inwestora na podstawie pisemnej umowy. W jednym klubie
inwestora może być od 3 do 20 osób. Członkowie klubu zobowiązują się do
wspólnego zdobywania wiedzy o zasadach inwestowania, w szczególności poprzez
wspólne inwestowanie. Klub nie może zaciągać zobowiązań o łącznej wartości
przewyższającej wartość aktywów zgromadzonych na prowadzonych dla klubu
rachunkach. Każdemu członkowi klubu przysługuje prawo wniesienia w ciągu roku do
wspólnej puli kwoty nie wyższej niż 20 tys. zł. Klub nie jest przedsiębiorcą w
rozumieniu ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.
Czytelnik twierdzi, że nie można obecnie otworzyć rachunku na „Klub Inwestora”?
Niestety, w praktyce zainteresowanie ze strony inwestorów jest znikome. Domy maklerskie na pewno prześcigałyby się w ofertach, gdyby popyt ze strony inwestorów był znaczący. Na razie inwestorom pozostają indywidualne negocjacje z domami maklerskimi.
Rozmawiał Andrzej Stec
Okiem brokera:
Jacek Rachel, prezes Beskidzkiego Domu
Maklerskiego
Zapraszamy inwestorów do nas. Oferujemy dwie usługi,
które może nie nazywają się wprost „Klubem inwestorów”, ale działają na podobnej
zasadzie. Chodzi o usługę „Żak” dla młodych ludzi, studentów oraz usługę
„Partner” – skierowaną właśnie dla grup inwestorów, zakładów pracy. Więcej
informacji na naszej stronie internetowej.
O akcji inwestor:
Pomagamy rozwiązywać problemy drobnych graczy. Wystarczy wysłać do
nas maila ([email protected]) i w kilku zdaniach opisać problem. Dziennikarze
„Pulsu Biznesu i portalu www.pb.pl poproszą o komentarz prezesa spółki,
analityków, prawników czy zarządzających instytucjami finansowymi. Jeśli trzeba
zwrócimy się też o radę do Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, Komisji
Nadzoru Finansowego, a nawet do prezesa warszawskiej giełdy.
Jeśli nie
wyrazicie zgody, Wasze dane osobowe zachowamy dla siebie. Zastrzegamy, że
zajmiemy się i opublikujemy tylko poważne zgłoszenia.