Kluczem do dotacji będzie specjalizacja

opublikowano: 26-02-2015, 00:00

Fundusze UE: Chcesz zwiększyć szanse na zdobycie regionalnej dotacji? Podstawowa rada: realizuj projekt wpisujący się w inteligentne specjalizacje

W połowie lutego Komisja Europejska zatwierdziła wszystkie programy z nowej perspektywy, w tym dziewięć czekających od wielu miesięcy na akceptację Regionalnych Programów Operacyjnych (RPO). Teraz zarządzające nimi poszczególne urzędy marszałkowskie biorą się za opracowanie szczegółów dotyczących konkursów i zasad ubiegania się o dotacje.

A zmian dotyczących unijnego wsparcia w województwach będzie wiele. Rola regionów wzrośnie — w poprzedniej perspektywie zarządzały one jedną czwartą wszystkich funduszy przeznaczonych przez Brukselę dla Polski, natomiast w nowym rozdaniu ten wskaźnik wzrośnie aż do 40 proc. W sumie w dyspozycji marszałków będzie ok. 31,3 mld EUR. Najwięcej dostało woj. śląskie, najmniej — lubuskie (szczegółowe dane w wykresie obok).

— W nowym budżecie postawiliśmy na większą decentralizację zarządzania pieniędzmi europejskimi, co jest efektem pozytywnych doświadczeń z wdrażania unijnych funduszy w mijającej perspektywie. To samorządy województw najlepiej znają swoje regiony, ich mocne strony i specyficzne problemy — tłumaczy Iwona Wendel, wiceminister infrastruktury i rozwoju.

Inna ważna zmiana — RPO będą do 2020 r. finansowane zarówno z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego (EFRR — on był do tej pory głównym źródłem wsparcia), jak i z Europejskiego Funduszu Społecznego (EFS). Dzięki tej koordynacji możliwe będzie silniejsze powiązanie tzw. „twardych” projektów wspierających infrastrukturę z „miękkimi” dotyczącymi m.in. umiejętności pracowników i szkoleń. Według resortu rozwoju ma to zwiększyć skuteczność inwestowania unijnej kasy.

Regionalne mocne strony

Ale najważniejsza nowość w RPO dotyczy regionalnych inteligentnych specjalizacji (RIS). To obszary badawczo-rozwojowe i innowacyjne, w których województwa mają szansę skutecznie konkurować na arenie krajowej i międzynarodowej. Na nie pójdzie w zbliżającym się rozdaniu najwięcej pieniędzy. Wybór specjalizacji zaleciła regionom Komisja Europejska.

Ale trzeba dodać, że ich posiadanie przez regiony zostało określone jako warunek uruchomienia unijnych funduszy na B+R i innowacje. Dlaczego KE tak bardzo kładzie nacisk na inteligentne specjalizacje? Bo ich wsparcie jest bardziej efektywne od finansowania, nawet mniejszą sumą, wszystkich branż.

— Zmiana w podejściu wynika także z tzw. zasady ring fencing, czyli przyjęcia, a de facto narzucenia określonych pułapów finansowych dla określonych obszarów tematycznych. Wiąże się to bezpośrednio z przyjętymi na poziomie UE wskaźnikami Strategii Europa 2020. Przyjęte przez regiony pułapy dotyczą poszczególnych funduszy, czyli EFS i EFRR, a ich wielkość zależy od poziomu rozwoju danego województwa. W praktyce oznacza to koncentrację na wybranych obszarach, czego efektem ma być poprawa efektywności wydatkowania pieniędzy — tłumaczy Maciej Salamon, ekspert ds. funduszy unijnych z doradzamy.eu.

Regiony wybierały specjalizacje na podstawie analizy sytuacji społeczno- -gospodarczej i lokalnego potencjału. Wstępne propozycje były omawiane przez kilka miesięcy podczas spotkań roboczych i warsztatowych z udziałem przedsiębiorców. Ostatecznie każde województwo wyznaczyło od 3 do 9 inteligentnych specjalizacji, w które zamierza inwestować w najbliższych latach. — Poszukiwanie możliwości wsparcia należy rozpocząć właśnie od sprawdzenia inteligentnych specjalizacji dla regionu. Do nich warto dostosować przygotowywany projekt — radzi Maciej Salamon.

— W nowej perspektywie te inteligentne specjalizacje będą ważnym drogowskazem do wyboru projektów kwalifikujących się do dofinansowania. Każda wpisująca się w nie inwestycja będzie postrzegana przez oceniających co najmniej dobrze. Zgodność projektu z inteligentnymi specjalizacjami może być dodatkowo punktowana w ocenie merytorycznej lub, co mniej prawdopodobne, będzie warunkować możliwość ubiegania się o dofinansowanie — dodaje Tomasz Kęcerski, dyrektor zarządzający z firmy doradczej EGC.

Najpopularniejsze obszary

Na liście specjalizacji są takie, które cieszą się szczególną popularnością i zostały wybrane przez zarządzających RPO w kilku województwach. Mowa o technologiach informacyjno-komunikacyjnych (ICT) oraz produkcji żywności i przetwórstwie spożywczym. Wśród najczęściej wybieranych jest też obszar związany ze zdrowiem, medycyną i rehabilitacją.

Warto nadmienić, że większość województw opiera swój rozwój na dziedzinach związanych z zasobami przyrodniczymi. Są też takie, w których najważniejsze role nadal będą pełniły tradycyjne gałęzie przemysłu, takie jak przemysł maszynowy i metalowy oraz energetyka (w tym odnawialne źródła energii).

— Regiony wybrały te gałęzie gospodarki, które będą w stanie skonsumować najwięcej pieniędzy na działalność innowacyjną i inwestycyjną. Przykładowo, jedną ze specjalizacji woj. łódzkiego jest branża włókiennicza, wpisana na listę ze względu na znajdujące się w regionie zasoby — pomimo kryzysu, jaki przeszła w latach 90. Rozwój włókiennictwa nie będzie jednakże możliwy bez inwestycji w technologie środowiskowe, przemysł maszynowy, wzornictwo i usługi okołobiznesowe, takie jak logistyka — wszystkie one również zostały wpisane na listę inteligentnych specjalizacji województwa — wyjaśnia Tomasz Kęcerski. Inteligentną specjalizacją może być jedna branża lub dziedzina — ale nie musi. Koncentracja na jednym sektorze nie jest konieczna, możliwe jest podejście międzysektorowe. Takie podejście wybrało Mazowsze.

— Nasz region jest bardzo zróżnicowany gospodarczo i ekonomicznie. Na Mazowszu nie ma tak naprawdę jednej kluczowej specjalizacji, na której moglibyśmy oprzeć rozwój regionu. Dlatego stawiamy na współpracę między sektorami. Jako specjalizację wybraliśmy bezpieczną żywność, inteligentne systemy zarządzania, nowoczesne usługi dla biznesu i obszar określony jako „wysoka jakość życia”. Różnorodność tego regionu może być naszym atutem. Stawiamy też na innowacyjne usługi, bo na nich do tej pory opierał się rozwój Mazowsza — mówi Małgorzata Rudnicka, kierownik wydziału innowacyjności z departamentu rozwoju regionalnego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.

Wybór wciąż trwa

Warto podkreślić, że wybór inteligentnych specjalizacji nie jest ostateczny. — Ich definiowanie to proces, który wciąż trwa, a nie pojedyncza decyzja. Być może w przyszłości pojawią się nowe dziedziny, w które warto będzie zainwestować. Wspieranie inteligentnych specjalizacji to nowy sposób myślenia o rozwoju, który — mamy taką nadzieję — sprawi, że w Polsce powstaną przełomowe innowacje. Ta lista wciąż jest otwarta — dodaje Iwona Wendel.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwester Sacharczuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu