KNF bierze się za likwidację

Jednolity standard likwidacji szkód komunikacyjnych - to cel nadzoru finansowego. Nawet za cenę wzrostu cen polis.

Przepis Komisji Nadzoru Finansowego na nowo wytyczne dotyczące likwidacji szkód komunikacyjnych jest prosty. Nadzór wziął ostatnie orzeczenie Sądu Najwyższego, dotyczące tej kwestii, podlał je administracyjnymi obowiązkami dla ubezpieczycieli i posypał kilkoma własnymi pomysłami. W efekcie powstało dzieło, które rewolucji na rynku ubezpieczeniowym nie spowoduje, ale może przyczynić się do ucywilizowania relacji między towarzystwem a poszkodowanym w wypadku komunikacyjnym. I przy okazji pchnąć ceny OC komunikacyjnego do góry.

Zobacz więcej

fot. Małgorzata Pstrągowska

- Głównym celem wytycznych jest poprawa relacji między zakładami ubezpieczeniowymi a poszkodowanymi i lepsze zrozumienie przez nich, tego co dzieje się podczas likwidacji szkód - mówi Andrzej Jakubiak, przewodniczący KNF.

Podkreśla, że wytyczne nie tworzą nowego prawa, tylko są oparte na interpretacji już istniejących przepisów. Nie nakładają także na ubezpieczycieli żadnych nowych obowiązków.

- Oczekujemy, że towarzystwa ubezpieczeniowe po zapoznaniu się z wytycznymi, uwzględnią je w swoich procedurach likwidacji szkód komunikacyjnych. Ubezpieczyciele będą mogli tego nie robić, ale wówczas oczekujemy od nich, że pokażą nam w jaki sposób zabezpieczają interes klienta i radzą sobie z ryzykami reputacyjnymi. Będzie to sprawdzać podczas oceny BION - mówi przewodniczący.

KNF oczekuje, że do wytycznych zastosują się także firmy, które działają w Polsce na podstawie paszportu unijnego i nie podlegają pod jego regulacje. Andrzej Jakubiak nie powiedział jednak, jak zamierza zmusić je do wdrożenie w życie wytycznych.

Jeśli chodzi o same wytyczne to zostały one dziś rano opublikowane na stronie internetowej KNF i skierowane do konsultacji z rynkiem ubezpieczeniowym. Ich najważniejsze zapisy koncentrują się na prowadzeniu likwidacji szkód i ustalaniu wysokości odszkodowania. Według nich:

- niedopuszczalne jest różnicowanie wysokości odszkodowania w zależności od tego, czy poszkodowany wybrał likwidację w oparciu o kosztorys czy też serwisową

- niedopuszczalna jest amortyzacja kosztów zakupu części, czyli obniżanie wysokości odszkodowania w przypadku starszych samochodów

- wycena części powinna być oparta o części nowe

- ubezpieczyciel będzie musiał wskazać poszkodowanemu, skąd wziął cenę danej części, która ma być użyta w naprawie. Dotyczy to także kosztów robocizny. Źródło tych stawek musi mieć charakter lokalny i ogólnodostępny.

Dodatkowo wytyczne przypominają orzeczenia SN, dotyczące m.in. VAT, stosowania części oryginalnych czy samochodu zastępczego.

Według Andrzeja Jakubiaka, KNF nie szacował, jakie mogą być koszty wdrożenia wytycznych przez ubezpieczycieli. To zadanie zepchnął na same firmy, które w ramach konsultacji mogą poinformować nadzór, o ile zwiększą się ich budżety likwidacyjne.

- Wytyczne mogą doprowadzić do podniesienia stawek OC komunikacyjnego w niektórych towarzystwach. Dlatego kierujemy je także do ubezpieczycieli, którzy działają w Polsce jako oddziały - podkreśla przewodniczący nadzoru.

Konsultacje wytycznych mają potrwać do końca września, a sam dokument ma wejść w życie 31 marca przyszłego roku. KNF oczekuje, że w podobnym czasie Polska Izba Ubezpieczeń zakończy pracę nad systemem bezpośredniej likwidacji szkód, dzięki czemu cały obszar likwidacji zostanie uporządkowany.

- Nie będziemy jednak czekać na ubezpieczycieli - zastrzega Andrzej Jakubiak.

Według niego, KNF nie będzie pracował nad wytycznymi dotyczącymi szkód osobowych w komunikacji. Według niego, w tym obszarze linia orzecznictwa sądowego dopiero kształtuje się, więc nadzór pozostawi regulowanie tych kwestii sądom.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Gawrychowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / KNF bierze się za likwidację