KNF: trzeciego banku apeksowego nie będzie

opublikowano: 27-11-2018, 22:00

Głosowanie nad bankiem apeksowym pokazało, gdzie przebiegają linie podziałów. Nie tylko w KNF.

Pierwsze głosowanie z udziałem nowego przewodniczącego Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i od razu wiadomo, na kogo może liczyć w nowym miejscu pracy, a kto jest jego adwersarzem. Jacek Jastrzębski szefem KNF został w piątek, a już wczoraj przyszło zmierzyć mu się z bardzo trudną sprawą. Na agendzie posiedzenia komisji stanęło głosowanie nad Polskim Bankiem Apeksowym (PBA), instytucją zrzeszającą, utworzoną przez 56 banków spółdzielczych.

Przegłosowany urząd

Niemal równo rok temu, 21 listopada, podczas kuriozalnego głosowania, KNF zgodziła się na utworzenie zrzeszenia. W głosowaniu wzięli udział wszyscy członkowie komisji. „Za” głosował Andrzej Kazimierczak, członek zarządu NBP, a także Jan Wojtyła, przedstawiciel ministra rodziny. Od głosu wstrzymali się: Marek Chrzanowski, ówczesny przewodniczący komisji, Marcin Pachucki i Andrzej Diakonow, jego zastępcy, oraz Piotr Nowak z resortu finansów, Armen Artwich z resortu rozwoju i Zdzisław Sokal, prezes BFG, reprezentujący prezydenta. Był to bodaj pierwszy przypadek w historii KNF, kiedy zawodowi urzędnicy komisji zostali przegłosowani przez delegowanych członków.

Trudno wytłumaczyć taki układ głosowania, gdyż dla większości obserwatorów powoływanie trzeciego zrzeszenia banków spółdzielczych o słabym fundamencie, dodatkowe rozdrabnianie sektora, który wymaga konsolidacji i wzmacniania, a nie tworzenia nowych bytów i dzielenia, było działaniem co najmniej niecelowym. Poprzedni nadzór zdecydowanie sprzeciwiał się takim pomysłom. Furtkę do utworzenia nowego zrzeszenia banków spółdzielczych otworzyli senatorowie PiS (sprawozdawcą był Grzegorz Bierecki).

Podczas prac nad nowelizacją ustawy o BFG w Senacie zostały wprowadzone dwie ważne poprawki: usuwająca przedstawicieli banków z rady BFG oraz obniżająca próg kapitałowy dla banków zrzeszających banki spółdzielcze. Z nowej możliwości skwapliwie skorzystała grupa spółdzielców, stojąca od dłuższego czasu w opozycji wobec KNF, która nakłaniała banki do tworzenia systemów ochrony instytucjonalnej, wymaganej przez europejskie regulacje. Rebelianci przekonywali, że ograniczają one ich samodzielność i forsowali plan, dopuszczony przez europejski nadzór, powołania banku o charakterze apeksowym.

Przed rokiem nadzór zgodził się na jego utworzenie. To była połowa sukcesu. Do pełni szczęścia potrzebna była jeszcze zgoda KNF na rozpoczęcie działalności.

Czterech przeciw, dwóch za

Wczoraj komisja odmówiła wydania zezwolenia na rozpoczęcie działalności przez PBA „z uwagi na stwierdzony brak należytego przygotowania organizacyjnego do rozpoczęcia działalności, niedysponowanie odpowiednimi warunkami do przechowywania środków pieniężnych i innych wartości, z uwzględnieniem zakresu i rodzaju prowadzonej działalności bankowej oraz niespełnianie warunków określonych w decyzji o wydaniu zezwolenia na utworzenie banku”.

Wniosek przepadł stosunkiem głosów 3:4. Za odmową głosował Jacek Jastrzębski, Marcin Pachucki, Marcin Obroniecki z resortu finansów i Zdzisław Sokal. Przeciwko odmowie głosowali: Andrzej Kazimierczak, Jan Wojtyła oraz Andrzej Diakonow.

Rozkład głosów powinien dać sporo do myślenia nowemu przewodniczącemu KNF. W przeszłości zdarzało się, że zastępcy szefa urzędu komisji wstrzymywali się od głosu, ale rzadko stawali wobec niego w opozycji. Przypadki braku wspólnoty poglądów kończyły się zazwyczaj dymisjami. Zgodnie z ustawą, zastępców wskazuje przewodniczący komisji. Andrzej Diakonow, powołany przez premier Beatę szydło, jest mocną postacią w PiS.

Twardy głos „za” przedstawicieli NBP i ministra rodziny w nadzorze sugeruje, że linie podziałów wewnętrznych w ramach obozu władzy przekładają się na relacje w KNF.

Odmowa rozpoczęcia działalności PBA oznacza, że cała inicjatywa przestała mieć sens. KNF zaleca bankom założycielom przystąpienie do BPS lub SBG i działających przy nich systemach ochrony. Jest jeszcze jedna opcja: wystąpienie do nadzoru o zezwolenie na prowadzenie samodzielnej działalności. Warunkiem jest tu wymóg kapitałowy na poziomie 5 mln EUR. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

KNF

Puls Biznesu

Banki / KNF: trzeciego banku apeksowego nie będzie