Do swoich najważniejszych zadań koalicja rządowa zalicza radykalną zmianę organizacji budowy dróg i autostrad. Rząd zamierza trwale przejść w budowie autostrad z systemu koncesyjnego na system budżetowy - wynika z załączników do umowy koalicyjnej, podpisanej 16 października.
W systemie koncesyjnym drogę buduje koncesjonariusz ze środków pochodzących z różnych źródeł. W systemie budżetowym droga jest budowana ze środków budżetu państwa (plus ewentualnie ze środków z UE).
Rząd latem skierował do parlamentu projekt ustawy o drogowych spółkach specjalnego przeznaczenia. Zadaniem takich spółek, kontrolowanych przez państwo, ma być realizacja najważniejszych zadań rządu w budowie dróg. Projekt ten figuruje na liście zamiarów nowej koalicji rządowej.
Spółki, aby przygotować lub zrealizować inwestycję, będą mogły zawrzeć z wykonawcą umowę na budowę i eksploatację drogi lub tylko na jej eksploatację. Na podstawie takiej umowy spółka będzie mogła zlecić wykonawcy pobieranie opłat za przejazdy: autostradami, drogami ekspresowymi, mostami, wiaduktami oraz tunelami na drogach krajowych.
Nad projektem pracuje sejmowa komisja infrastruktury.
Parlament zakończył już prace nad nowelizacją ustawy o zasadach inwestycji na drogach. Nowelizacja, przygotowana przez posłów PiS, ma uprościć i przyspieszyć inwestycje na drogach.
Na liście jest też sprawa nowych przepisów dotyczących zawodowych kierowców - będą oni zobowiązani do nowych szkoleń i egzaminów, zgodnie z prawem unijnym. Sejm przyjął w środę tę ustawę, rozpatrzy ją jeszcze Senat.
Na liście planowanych przedsięwzięć jest również zwiększenie nakładów z budżetu państwa i UE na infrastrukturę kolejową i restrukturyzację kolei oraz sfinansowanie budowy i rozbudowy skoordynowanej sieci lotnisk regionalnych.