Kobiety domagają się władzy
Na ogólnopolskie spotkanie pań pod hasłem „O kobietach na Śląsku, czyli Znowu One” przybyły damy świata biznesu, kultury, polityki i nauki. Większość z nich nie ma powodu do narzekania na brak sukcesów. Jednak nawet one dostrzegają przejawy dyskryminacji kobiet przy obsadzaniu stanowisk kierowniczych.
Większość uczestniczek spotkania to kobiety mające na swoim koncie sukcesy zawodowe i niemałe osiągnięcia w biznesie, nauce, zarządzaniu itp. Do Katowic przybyły również i takie panie, które tylko narzekały.
— Mężczyźni dominują na stanowiskach kierowniczych. Tylko 2 proc. pań zasiada w radach nadzorczych spółek, a przecież my stanowimy ponad 50 proc. społeczeństwa — ubolewała jedna z uczestniczek spotkania.
— To kobiety najwięcej czasu poświęcają na czytanie czasopism i są adresatkami reklam. Jednak nawet w tej dziedzinie obowiązują stereotypy. Na przykład, dobre restauracje reklamowane są w magazynach dla panów. Dlaczego? Przecież kobiety także zapraszają kontrahentów na rozmowy biznesowe do lokali. To zresztą tylko jeden z przykładów dyskryminacji — przekonuje inna feministka.
Szczęśliwie panie nie poprzestały na zgłaszaniu wyłącznie pretensji. Uczestniczki spotkania znakomicie zdają sobie bowiem sprawę z tego, że przykłady dobrej roboty o wiele skuteczniej kreują ich wizerunek niż narzekania.
— Warto np. pamiętać, że to Danuta Piątek, kobieta interesu, zainicjowała w kraju działalność międzynarodowej organizacji charytatywnej Soroptimist International, w której pracuje obecnie ponad 170 pań. A to przecież nie jedyny dowód na to, że potrafimy osiągać spektakularne efekty — opowiada Ewa Piaskowska, rektor Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej.
Żeby jednak chwalenie się czy narzekanie odniosło jakiś skutek, potrzebni są słuchacze i to najlepiej z drugiej strony barykady. Toteż organizatorka imprezy Anna Górny, dyrektor Agencji Reklamowej BMF z Katowic, zapowiedziała, że na następne spotkanie za rok zaprosi także panów.
— Liczę na to, że nasze zaproszenie przyjmą szefowie firm, którzy może zechcą nie tylko miło z nami spędzić czas, ale także podzielić się swoimi obserwacjami — zapowiada Anna Górny.
GORĄCE SERCA: Kobiety nie tylko chcą rządzić. Znakomicie sprawdzają się także tam, gdzie potrzebne są ich gorące serca. Toteż nic dziwnego, że panie najskuteczniej prowadzą akcje charytatywne i doskonale realizują się we wszelkich działaniach na rzecz słabszych.
REKOMENDACJE: Po wizycie w naszej firmie Hilary Clinton, małżonki prezydenta USA, mamy coraz więcej zamówień z Ameryki. Nie zapominamy jednak o naszych polskich klientach. W czerwcu otwieramy w Katowicach kolejny firmowy sklep — zapowiada Agnieszka Basek z Caterina Collection.
PO ZNAJOMOŚCI: Uczestniczki imprezy żartowały, że Anna Górny, dyrektor Agencji Reklamowej BMF, wybierając modela „PB”, zapewniła sobie najprzystojniejszego partnera. W przyszłym roku reprezentacja mężczyzn ma być większa.
NOWA KOLEKCJA: Z myślą o paniach aktywnych zawodowo przygotowaliśmy nową kolekcję kosmetyków. Zresztą naszą ofertę od początku działalności systematycznie rozszerzamy — mówi Janusz Kwiatkowski, główny specjalista ds. marketingu w firmie Eris (na fotografii w towarzystwie Katarzyny Oleśkiewicz).