Kody kreskowe trzymają się mocno

Rafał Fabisiak
22-09-2010, 10:28

Zdecydowana większość przedsiębiorstw wciąż korzysta z kodów kreskowych. Na rewolucję się nie zanosi

Coraz więcej firm logistycznych decyduje się na wdrożenie ułatwiających zarządzenie łańcuchem dostaw systemów do radiowej identyfikacji ładunków, które popularnie określa się skrótem RFID (od angielskiego Radio Frequency Identification). Wciąż jednak ta technologia ustępuje w Polsce popularnością wysłużonym kodom kreskowym. Z drugiej jednak strony niektórzy dostawcy tych rozwiązań dostrzegają ożywienie na ich rynku.

Zdaniem Tomasza Widucha z Intermec Technologies Polska, w porównaniu z rokiem 2008 RFID ogromnie zyskuje na popularności i udział tej technologii w rynku rozwiązań do zarządzania przepływem ładunków kształtuje się już na poziomie 20 proc. W stosunku do 2008 r. firma zanotowała pięciokrotny wzrost liczby instalowanych systemów tego typu.

— Polska nie jest liderem pod tym względem. Przedsiębiorcy mało inwestują w tę technologię. Chociaż pytań o RFID jest dużo, to samych wdrożeń już nie. Wynika to z tego, że wiele firm obserwuje, jak inni reagują, czy wprowadzają rozwiązania RFID, czy nie. Niestety tutaj działa psychologia tłumu — mówi dr inż. Michał Grabia z Instytutu Loistyki i Magazynowania.

Kod kreskowy
Zobacz więcej

Kod kreskowy

Kreska a znacznik

Głównym powodem większej popularności kodów kreskowych jest ich znacznie niższa cena. Jednak tu kończy się przewaga kodów nad RFID. Jedną z zalet RFID jest szybkość, dzięki radiowemu odczytowi oznakowany produkt musi tylko przejechać przez bramkę, aby został zidentyfikowany i zarejestrowany w bazie danych. W przypadku kodów kreskowych każdy z nich trzeba skanować.

— RFID sprawdza się zwłaszcza w firmach, które przyjmują i wydają dużo ładunków. Nie tylko usprawnia cały proces, ale i zmniejsza ryzyko błędu. To z kolei niweluje także koszty transportu ewentualnych zwrotów, co często zdarza się w przedsiębiorstwach oferujących duże ilości towarów w podobnych opakowaniach — tłumaczy Michał Grabia.

Jak dodaje Michał Grabia, RFID świetnie sprawdza się w branży odzieżowej, szczególnie w sklepach. Tam dopływ towaru musi być stały, bo klient nie zawsze chce czekać na dostawę i idzie do konkurencji.

Czas to pieniądz

Jednym z minusów RFID dla niektórych firm może być czas wdrożenia systemu.

Tomasz Widuch zapewnia, że wdrażanie przebiega płynnie i nie koliduje z bieżącą działalnością firmy. Jednak zależnie do tego, jak duże jest przedsiębiorstwo, wprowadzenie systemu może potrwać dość długo. Operatorzy, którzy mają już system IT wspomagający zarządzanie firmą, mogą spodziewać się, że wdrożenie potrwa około dwóch tygodni. Jednak firmy nie posiadające takich rozwiązań muszą liczyć się z tym, że cały proces może potrwać nawet kilka miesięcy.

— Należy brać także pod uwagę okres po wdrożeniu technologii. Pracownicy muszą mieć czas, aby przyzwyczaić się do nowego sprzętu. Z reguły wystarcza na to tydzień — opowiada Tomasz Widuch.

Eksperci radzą również, aby zwracać uwagę na dobór znaczników, czyli tzw. tagów. Sprzęt RFID obsługuje te same standardy. Jednak tagi mogą być różne, dlatego należy je dostosować do oprogramowania zastosowanego w firmie. Nie warto w tym przypadku kierować się kryterium ceny. Tańsze, ale mniej odpowiednie znaczniki mogą zmniejszyć efektywność całego systemu.
Może być taniej

Badania nad udoskonaleniem systemów RFID cały czas trwają. Specjaliści twierdzą, że ewentualne zmiany będą dotyczyły tylko komonentów technicznych systemów RFID, a nie jej standardów. Jednocześnie można liczyć na to, że niedługo RFID będzie nawet porównywalne cenowo do kodów kreskowych.

— Najczęściej stosuje się znaczniki pasywne, których cena waha się w granicach 10 centów za sztukę. Jest to dolna granica cenowa, która już nie spadnie z powodu materiałów i procesów obecnie wykorzystywanych w produkcji znaczników. Jednocześnie trwają prace nad elektroniką drukowaną w RFID, co pozwoliłoby zmniejszyć cenę znacznika nawet do poziomu kodu kreskowego. Zwiększy to popularność RFID i za 6-8 lat będzie to już technologia szeroko wykorzystywana — przekonuje Michał Grabia.

Spada także cena sprzętu niezbędnego dla systemu, np. czytniki RFID są droższe już tylko o około 20-30 proc. w stosunku do przeznaczonych dla kodów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / Kody kreskowe trzymają się mocno