Producent ciepła i energii elektrycznej poinformował o sprzedaży przez Agencję Rozwoju Przemysłu (ARP) i Stocznię Szczecińską Nową (SSN) akcji stanowiących łącznie około 32 proc. głosów na WZA. Wygląda na to, że nabywcami są polskie instytucje finansowe. O zakupie powiadomił już fundusz ING. Kogeneracja ma bardzo silną pozycję na rynku dolnośląskim, a decyzje inwestycyjne w grupie emitenta (Elektrociepłownia Zielona Góra i szklarnie w Siechnicach) nie tylko dywersyfikują działalność, ale już przynoszą wymierne zyski. Jednostkowe wyniki spółki za miniony kwartał nieco rozczarowały. Inwestorzy ciekawi są rezultatów skonsolidowanych, które uwzględnią dokonania wspomnianych spółek zależnych.
Wyjście ARP i SSN z akcjonariatu Kogeneracji eliminuje jeden z istotnych czynników ryzyka dla posiadaczy tych walorów, czyli obaw o nadpodaż akcji ze strony państwowych spółek. Transakcje pakietowe nie zaszkodziły kursowi, który znajduje się na najwyższych poziomach od trzech lat. Nie podano wartości transakcji. Jednak prawdopodobnie nie odbiegała od kursu, co oznacza, że łączna wartość tych pakietów to około 223 mln zł. Kupno akcji przez inwestorów finansowych sugeruje, że dobrze oceniają oni perspektywy Kogeneracji. Jest szansa, że spółka dołączy do grona firm płacących dywidendę. Kogeneracja powinna zwiększyć premię z zysku. Oczekuje się, że po okresie inwestycji dokonywanych przez emitenta jego zdolność do generowania gotówki dla akcjonariuszy bardzo wzrośnie. Dodatkowo firmy ciepłownicze są zwykle dobrymi lokatami kapitału w okresie gorszej koniunktury giełdowej.
Wyniki trzeciego kwartału były gorsze niż rok wcześniej. Ciepła jesień wpłynęła na spadek przychodów Kogeneracji o 6 proc. Spółka poniosła w tym okresie sporą stratę. Jednak jest to wkalkulowane w ten biznes. Istotne, że koszty są pod kontrolą, a narastająco, po dziewięciu miesiącach, firma jest na plusie. Inwestorzy czekają na wyniki skonsolidowane, gdzie będą uwzględnione rezultaty m.in. Elektrociepłowni Zielona Góra. Nowy blok tego zakładu o mocy elektrycznej 190 MW i cieplnej 95 MW ruszył w połowie trzeciego kwartału ubiegłego roku i wpłynął istotnie na wyniki w kolejnych kwartałach. Zielona Góra ma m.in. długoterminowe umowy z PSE i oczekuje się, że inwestycja będzie korzystnie wpływała na ograniczenie silnego efektu sezonowości. W ocenie analityków postawienie na energię elektryczną zaowocuje zyskami, gdyż ten rodzaj energii systematycznie zastępuje ogrzewanie węglowe. Profilowi firmy sprzyjają również dyrektywy unijne, które podwyższają minimalne poziomy odbioru energii elektrycznej.
Inną, ciekawą spółką zależną jest PPO Siechnice, mające szklarnie, których łączna powierzchnia to 22 ha. Pozwala to Kogeneracji zarabiać nie tylko na uprawie warzyw i kwiatów w okresie zimowym, ale także na sprzedaży ciepła Siechnicom poprzez spółkę z grupy.