Kolej 4.0 rozpędza sięna polskich torach

Materiał partnera: PKP Energetyka
22-11-2017, 22:00

Relacja z Kongresu590.

Cyfrowa rewolucja, kojarzona do niedawna z informatycznymi gigantami i ze start-upami, podbija kolejne branże — także kolej. Zastosowanie rozwiązań gospodarki 4.0 może jej dać o wiele więcej niż innym tradycyjnym branżom

W świecie rewolucji cyfrowej coraz głośniej brzmi pytanie, jaką rolę będzie odgrywała w niej kolej. Wiele nowych rozwiązań, takich jak technologia hyperloop czy rozwój sieci drogowej oraz autonomicznych samochodów, w tym ciężarowych, jawi się jako konkurencja dla przewoźników torowych, ale kolej ma swoje przewagi konkurencyjne, choćby taką, że elektromobilność już dawno wprowadziła. Uczestnicy debaty „Zwiększona rola kolei jako niezbędny element gospodarki 4.0”, zorganizowanej podczas Kongresu 590, podkreślali wagę znaczenia kolei we współczesnej gospodarce oraz jej kluczową rolę w transformacji cyfrowej.

Idealny kraj dla kolei

— Polska to kraj stworzony dla kolei i to kolej jest naszą przyszłością. Ja sam przesiadłem się do komunikacji zbiorowej 2,5 roku temu i to było wielkie odkrycie. Transportem szynowym można się poruszać nawet po Warszawie, a jego efektywność jest najwyższa, wykorzystajmy więc te wszystkie możliwości — mówił Cezary Kaźmierczak, prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

Uczestnicy debaty podkreślali znaczenie korzystnego dla transportu położenia geograficznego Polski. Tę korzystną lokalizację określili mianem „renty transportowej” i zwracali uwagę, że polscy przewoźnicy są wręcz skazani na to, by ją wykorzystać. Sprzyja temu budowa Nowego Jedwabnego Szlaku, który ma prowadzić z Chin przez Polskę do Europy Zachodniej i pociąga za sobą budowę terminali. Także długo przygotowywana inwestycja Centralnego Portu Lotniczego, wedle ostatnich doniesień, ma wzbogacić się o część terminalową.

— Położenie Polski i postępująca transformacja cyfrowa to ogromna szansa dla polskich kolei nie tylko na rozwój sprzedaży usług, ale przede wszystkim na szybką modernizację, bo tylko w ten sposób można dzisiaj podtrzymać tempo rozwoju, a w tym roku mamy szansę przekroczyć 300 mln przewiezionych koleją pasażerów. Jednak należy pamiętać, że operatorzy, transportujący pasażerów i towary drogą morską czy lotniczą, nie śpią, więc należy połączyć siły wszędzie tam, gdzie się da, co wiąże się z m.in. budową terminali przeładunkowych, których brakuje — mówił Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju.

W przypadku PKP Energetyka nie tylko położenie Polski jest atutem. Spółka wykorzystuje także to, że jest operatorem kolejowej sieci energetycznej i dostawcą energii dla kilkudziesięciu przewoźników, m.in. dla PKP Intercity, PKP Cargo czy Przewozy Regionalne. Spółka czerpie innowacje przeznaczone dla sektora kolejowego, a jednocześnie opracowuje i udostępnia własne. Branża energetyczna jest środowiskiem wysoko innowacyjnym. Dlatego PKP Energetyka wprowadza także innowacje typowe dla spółek energetycznych.

Rewolucja w toku

Dostarczając prąd do sieci trakcyjnej w całej Polsce, PKP Energetyka ma też za zadanie utrzymanie i rozwój tej sieci.

— Wprowadzamy już poszczególne komponenty systemu kolej 4.0, a na inwestycje z tym związane do 2025 r. przeznaczymy 3,2 mld zł, przy czym aż trzy czwarte tej kwoty pochodzi ze środków własnych. Realizujemy też wewnętrzne projekty innowacyjne zakrojone na szeroką skalę. Z dwóch najbardziej zaawansowanych pierwszy dotyczy systemu ogrzewania trakcji w celu uniknięcia oblodzeń, a drugi magazynowania energii, by w godzinach szczytu odciążyć system, a nawet być zasobem energetycznym także poza szczytem — powiedział Wojciech Orzech, prezes PKP Energetyka. Obecny na debacie o losach kolei 4.0 na rzeszowskim Kongresie 590 Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego, przypomniał, że przed koleją stoją jeszcze większe wyzwania niż cyfryzacja w celu udoskonalenia obecnej działalności.

— Jako regulatora rynku cieszy nas powrót do kolei, aczkolwiek należy pamiętać, że sama kolej stoi w obliczu zmian. Przed nami wielka rewolucja intermodalna,a co za tym idzie — wożenie towarów w kontenerach. To wymaga inwestycji w infrastrukturę, m.in. terminale przeładunkowe, ponieważ w Polsce infrastruktura często ma kilkadziesiąt lat, a w niektórych przypadkach kilkaset — powiedział Ignacy Góra, prezes Urzędu Transportu Kolejowego.

Wielotorowa wizja rozwoju

Wracając do tematu wspominanej już renty transportowej, uczestnicy debaty zwrócili uwagę, że do jej pełnego wykorzystania niezbędne jest stosowanie rozwiązań intermodalnych i łączenie przewozów kolejowych z transportem rzecznym, morskim czy lotniczym.

— Modernizacja kolei to jeden z kluczowych elementów rozwoju, niezbędny, by stworzyć naprawdę innowacyjną gospodarkę. Możliwości mamy naprawdę dużo, możemy wprowadzać rozwiązania opracowane i przetestowane w Polsce, możemy automatyzować wiele czynności, aby rozładunek w przewozach intermodalnych był szybszy i bardziej konkurencyjny. Podniesienie jakości działania polskich kolei to również podniesienie standardu w innych rodzajach transportu, np. w portach morskich standard usług podnosi się sprawniejszym i szybszym przewozom kolejowym z terminali — powiedział Jerzy Kwieciński, wiceminister rozwoju. PKP Energetyka, jest nie tylko, jak każdy inny podmiot kolejowy, beneficjentem rewolucji kolej 4.0, ale też jednym z jej pionierów. W ciągu ostatnich dwóch lat przeszła z ery „ołówka” i dezintegracji w erę cyfryzacji i w pełni zintegrowanej spójnej organizacji. W miejsce rozproszonej struktury utrzymaniowej sieci trakcyjnej wprowadziła Zintegrowany System Zapewnienia Sprawności Sieci Trakcyjnej. Dzięki zmianom i usprawnieniom zmniejsza się liczba awarii i zwiększa szybkość reakcji na zdarzenia. A co najważniejsze informatyzacja oraz wprowadzenie dronów patrolujących sieć trakcyjną sprawia, że PKP Energetyka może działać również profilaktycznie i nie dopuszczać do ewentualnych awarii, na czym zyskuje cała kolej.

— Odważne stosowanie własnych rozwiązań zawsze procentuje, a wdrażanie swoich innowacji to nie tylko oszczędność, ale też potencjał na ich eksportowy sukces — podsumował debatę Robert Gwiazdowski, prezes rady fundacji Warsaw Enterprise Institute.

Kolej 4.0

Przejawem adaptacji transportu kolejowego do funkcjonowania w warunkach gospodarki cyfrowej stała się koncepcja „Kolej 4.0”, zwana też internetem pociągów. Nowe produkty i usługi, które stają się elementem działalności operacyjnej przewoźników, operatorów infrastruktury czy producentów taboru, są konsekwencją wdrożenia nowych koncepcji mobilności, opierających się na chmurze, internecie rzeczy czy big data, ale też i takich jak: mobility on demand, e-mobility, czy mobility as a service (MaaS). Powstaje pojęcie „usieciowionej kolei”, które dzięki temu, że wykorzystuje łączność z internetem i dostęp do nowych usług, umożliwia m.in. poprawę satysfakcji klientów, zwiększenie przepustowości, niezawodności i efektywności kolei dzięki automatyzacji procesów oraz poprawę konkurencyjności kolei poprzez optymalne wykorzystywanie danych.

Cztery dźwignie procesu transformacji cyfrowej

W raporcie firmy konsultingowej Roland Berger z 2015 r. podstawie badania kluczowych sektorów europejskiej gospodarki zidentyfikowane zostały cztery główne obszary rewolucji kolej 4.0:

  • cyfrowe dane
  • łączność
  • automatyzacja procesów
  • cyfrowy dostęp konsumentów.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera: PKP Energetyka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Kolej 4.0 rozpędza sięna polskich torach