Kolejarze zbierają żniwo z deweloperki

Emil Górecki
opublikowano: 2014-03-12 00:00

Z ponaddwukrotną przebitką PKP wychodzą z inwestycji w galerię handlową, która powstała na dworcu w Poznaniu.

Poznań City Center — galeria handlowa z częścią dworcową, zmieniła właściciela. Konsorcjum węgierskiego dewelopera TriGranit, funduszu Europa Capital i Polskich Kolei Państwowych (PKP) sprzedało ją funduszom należącym do niemieckiego ECE i brytyjskiego Resolution Property. Poznańska inwestycja dla kolejarzy była pionierska. Kilka lat temu PKP doszły do wniosku, że są właścicielami świetnych kawałków gruntów w najlepszych miejskich lokalizacjach, na których stoją często zaniedbane i nieefektywne dworce.

GALERIA PO DRODZE: Poznań na brak rozpoznawalnych galerii
 handlowych nie narzeka. Jest Stary Browar, Galeria Malta,
 wkrótce będzie Łacina — każda z silną marką, właścicielem
 i zarządcą. Jednak żadna nie ma tego, co ma Poznań City Center
 — tysięcy podróżnych. [FOT. ARC]
GALERIA PO DRODZE: Poznań na brak rozpoznawalnych galerii handlowych nie narzeka. Jest Stary Browar, Galeria Malta, wkrótce będzie Łacina — każda z silną marką, właścicielem i zarządcą. Jednak żadna nie ma tego, co ma Poznań City Center — tysięcy podróżnych. [FOT. ARC]
None
None

Z drugiej strony, za kolejową spółką ciągną się wysokie koszty i długi. Dlatego zaprzęgnięto do współpracy deweloperów. Po trzech latach przygotowań w 2010 r. PKP podpisały pierwsze porozumienie z firmą TriGranit. Do spółki celowej włożyły grunt i czekały na wybudowanie, wynajęcie i sprzedaż obiektu.

— Kwota, jaką uzyskaliśmy ze sprzedaży udziałów w projekcie Poznań City Center, przekraczała znacznie dwukrotną wartość działki, którą włożyliśmy do spółki celowej. W rozliczeniu dostaliśmy także budynek dworca — mówi Jarosław Bator, dyrektor zarządzający ds. nieruchomości PKP.

Za ile poszła galeria? Strony transakcji nie ujawniają. Jednak analitycy rynku nieruchomościowego szacują, że cena mogła wynieść około 240-260 mln EUR (1-1,1 mld zł). PKP miały w projekcie 23 proc., więc z inwestycji dostałyby ponad 230 mln zł (pomniejszone o wartość dworca, który zostaje ich własnością). Kolejnym projektem, który mógłby przynieść kolejarzom przychód, jest Galeria Katowicka, której właścicielami (oprócz PKP z 18,6 proc. udziałów) są hiszpański deweloper Neinver oraz fundusz Meyer Bergman. Została otwarta dwa miesiące wcześniej niż poznańska — we wrześniu 2013 r.

— Udziały w Galerii Katowickiej również docelowo zostaną sprzedane, na razie analizujemy, kiedy będzie na to najlepszy moment — mówi Jarosław Bator.

Ponieważ model się sprawdza, PKP zapraszają do kolejnych inwestycji. Razem z HB Reavis w tym roku rozpoczną budowę kompleksu biurowego na terenie warszawskiego Dworca Zachodniego. Trwają też negocjacje z Ghelamco o projekcie biurowym na stołecznym Dworcu Gdańskim. PKP czeka na chętnych do podobnego partnerstwa na dworcach Wrocław Główny i Gdynia Główna, a w tym tygodniu ogłosi postępowanie na Warszawę Główną.