Kolejka po PKP Energetykę

Cztery energetyczne czempiony i inwestorzy finansowi są zainteresowani kupnem należącej do PKP spółki.

PKP sprzedaje PKP Energetykę, piątego co do wielkości sprzedawcę energii elektrycznej w kraju i operatora ogólnopolskiej sieci. Interesowało się nią bardzo wiele podmiotów — umowy o poufności podpisało ok. 30 firm. PKP otrzymały właśnie oferty wstępne.

— Zainteresowanie procesem jest duże — mówi lakonicznie Sławomir Baniak, dyrektor ds. prywatyzacji w Grupie PKP, cytowany w komunikacie.

Cenne aktywo

W jednym ze źródeł rynkowych usłyszeliśmy, że ofert jest 11. Z informacji „Pulsu Biznesu” wynika, że wśród potencjalnych kupców są cztery koncerny energetyczne: PGE, Energa, Enea i Tauron. To one są uznawane za faworytów. Inwestorom strategicznym towarzyszą inwestorzy finansowi, część z nich w konsorcjach ze strategami, część — samodzielnie.

Z informacji „PB” wynika, że ofertę złożyło także PZU (prawdopodobnie w konsorcjum z Tauronem), fundusze infrastrukturalne, takie jak Marguerite czy australijski AMP Capital, fundusze private equity, takie jak IK Investment Partners (właściciel m.in. Agros Nova), Innova Capital (ma m.in. Wirtualną Polskę) i EQT, ofertę prawdopodobnie złożył też australijski fundusz Macquarie. Pierwotnie PKP Energetyką interesowało się dużo funduszy infrastrukturalnych, takich jak Alinda, First State czy CEE Equity Partners. Część funduszy takich jak Eiser Infrastructure przygląda się spółce i będzie chciało dołączyć do transakcji w momencie jej finalizacji jako partner czysto finansowy. PKP Energetyka jest wyceniana na co najmniej 700 mln zł, choć w związku z dużym zainteresowaniem cena może być wyższa. Podmioty zainteresowane kupnem PKP Energetyka będą mogły rozpocząć badanie spółki w tym miesiącu.

— Oczekujemy, że finalizacja transakcji nastąpi w drugiej połowie roku — mówi Sławomir Baniak.

Bez przeszkód

Sprzedaż PKP Energetyka toczy się równolegle z analizami wielkiej konsolidacji energetyki. Fuzja narodowych czempionów mogła mocno popsuć szyki PKP, ponieważ trudno byłoby dokonywać koncernom akwizycji w trakcie wzajemnego łączenia się. Ale ponieważ plany konsolidacyjne MSP się oddalają, przybliżyła się wizja realnej konkurencji pomiędzy Energą, Eneą, PGE i Tauronem o PKP Energetykę.

— Gdyby energetyczne spółki skarbu państwa chciały uczestniczyć w tym procesie, to w naszym przekonaniu mogłoby to w istotny sposób wpłynąć na podwyższenie ich wartości. Takie działania wpisują się także w koncepcję integracji sektora energetycznego — mówi Agnieszka Jabłońska-Twaróg, rzeczniczka MSP. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu