Według „The Wall Street Journal” Twitter prowadzi wstępne rozmowy z potencjalnymi kupcami, wśród których są Facebook i Google. Gazeta nazywa serwis społecznościowy z mikroblogami barometrem bańki spekulacyjnej.

Dyskusje o potencjalnym zakupie Twittera sprawiają, że wartość portalu szacowana jest obecnie na 8-10 mld USD. To sporo biorąc pod uwagę fakt, że portal... przynosi straty. W zeszłym roku Twitter miał wpływy w wysokości 45 mln USD, ale zakończył rok stratą, bo sporo wydał na nowych pracowników i serwerownie. W tym roku przychodzą mają się podwoić do około 100 mln USD.
Gigantyczna wycena wartości Twittera nie jest wyjątkiem na rynku. Wcześniej 1,5 mld USD w Facebooka zainwestował bank Goldman Sachs, co według części analityków wywindowało wartość portalu Marka Zuckerberga do kosmicznej kwoty 50 mld USD. Jeszcze wcześniej Google oferował za Groupona, lidera grupowych zakupów w internecie, okrągłe 6 mld USD. Z fali korzystają inne internetowe firmy, które stały się szybko cennym towarem.
Twitter ma obecnie ponad 175 mln zarejestrowanych użytkowników, którzy umieszczają na portalu 95 mln krótkich wiadomości każdego dnia.
